Jump to content

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Last week
  2. OK. O to mi chodziło:) No wykres jak wykres.... Dzięki. Wszystko dokładnie mi wyjaśniłeś.
  3. Mam takie samo urządzenie. [[email protected] ~]$ lsusb | grep "Bluetooth Dongle" Bus 002 Device 004: ID 0a12:0001 Cambridge Silicon Radio, Ltd Bluetooth Dongle (HCI mode) Korzystałem z przewodnika na stronie https://computingforgeeks.com/connect-to-bluetooth-device-from-linux-terminal/ A potem do podłączenia słuchawek (bo tylko do tego korzystam z BT) używam blueman-applet. Wprawdzie już na F34, ale na 33 powinno też działać.
  4. To właśnie ten tani. Ale: nie musisz kupować dodatkowo pluginów, bo są w pakiecie, licencja obejmuje wersję na wszystkie systemy operacyjne dostajesz aktualizację kilku dużych wersji do przodu; aktualizowałem swoją kopię wiele razy i po prostu działa. Ostrzegam, że będzie Ci bardzo trudno wrócić do Audacity, bo W Reaperze pracuje się po prostu szybciej. Głównie przez to, że nie trzeba zatrzymywać odtwarzania, by zrobić cokolwiek: przesunąć ścieżkę, podzielić ją na pół, dodać efekt, itd... Nie musisz go od razu kupować, będzie działał jakiś miesiąc bez rejestracji. Zlany pas to efekt przepuszczenia nagrania przez stereo kompresor, użyty prawie na samym końcu produkcji nagrania. Jego zadanie to przyciszenie najgłośniejszych dźwięków i potem podbicie wszystkiego do góry. Osiągana w ten sposób "cegła" na wykresie jest efektem tak zwanej wojny głośności w muzyce Pop, według której zwycięża zawsze najgłośniejszy kawałek. Coś w tym jest. Jeżeli na Linuksie i na Windowsie wygląda ona inaczej, oznacza to różnice w ustawieniu poziomu głośności na wejściu słuchawkowym, usb, czy jakiego tam używasz.
  5. Mógłbyś podać dokładny link skąd pobrałeś taniego reapera? Jaka jest jego cena? Może nie tam patrzyłem bo koszt to 60 $
  6. O!:) To bardzo ciekawe.... Przyjrzę się temu. Wielkie dzięki. Tak przy okazji zapytam czy gdy wykres graficzny nagranego utworu (jack audio server) wygląda jak "zlany" pas to normalna sprawa? Oczywiście brzmi jak w oryginale. Nie chcę porównywać wszystkiego z windą ale tam wygląda to po ludzku:) Tak jak wcześniej pisałem, w nagranych piosenkach o niezbyt wygórowanym poziomie basów (w źródle) graph wygląda normalnie. Już bez powiększania dobrze to widać. Tak zastanawiam się, może powinienem był inaczej skonfigurować jack audio connection kit... Wyłączyć na stałe pulse audio chociaż wiele aplikacji go używa... W chwili obecnej w razie potrzeby pulse audio jest przekierowywany na jacka. Edytory dźwięku jako urządzenie nagrywające pokazują Jack sink (PulseAudio JackSink) lub monitor jack audio itd...
  7. Cześć, pacjent to Latitude E4310. Jest wyposażony w BT 2.0 wewnątrz, jednak wiele z nowych urządzeń używa już BT smart, dlatego do tej pory korzystam z adaptera CSR 4.0 Do tej pory działało to następująco: wylączam BT, wpinam dongla i po prostu działa. BT się włącza sam i listuje urządzenia juz z dongla. Jednak starego dongla gdzies mi wcięło, wiec kupiłem nowy. I tutaj się pojawia problem- po wyłączeniu BT i wpięciu nowego dongla- zero reakcji. Świeci sie na niebiesko i jest widziany jako: Bus 002 Device 041: ID 0a12:0001 Cambridge Silicon Radio, Ltd Bluetooth Dongle (HCI mode) Ale nie mam pojęcia co z tym dalej zrobić. RFkill list all wyrzuca: [[email protected] ~]$ rfkill list all 0: phy0: Wireless LAN Soft blocked: no Hard blocked: no 1: dell-wifi: Wireless LAN Soft blocked: no Hard blocked: no 2: dell-bluetooth: Bluetooth Soft blocked: no Hard blocked: no 4: dell-wwan: Wireless WAN Soft blocked: no Hard blocked: no 34: hci1: Bluetooth Soft blocked: no Hard blocked: no 36: hci0: Bluetooth Soft blocked: no Hard blocked: no Macie panowie wiedzę jak rozwiązać problem?
  8. Dla zachęty, tak sobie skonfigurowałem Reapaera. Ogólnie bardzo polecam.
  9. A nie wiem, bo ja tego graficznego Gnome Apps nie używam. Być może błędnie interpretuje błędy dnf-a. Ale ma taki plus, że aktualizuje firmware oraz flatpaki, czego dnf nie zrobi. Dostępność mirrorów jest dosyć losowa, więc ten komunikat czasami się pojawi, a czasami nie. Taka informacja wystarczy, co oznacza, że masz zaktualizowany system.
  10. kiedys korzystalem z jboss eap, ale ostatnio wildfly, gdy byla okazja
  11. SeeM a byłbyś tak miły i upewnił mnie czy dobrze myślę? Ten komunikat, który otrzymuję klikając na przycisk "szukanie aktualizacji" jest zupełnie błędny prawda? Mam ci wkleić co wyświetla dnf? Czy wystarczy ci informacja, że informuje on: "Nie ma nic do zrobienia"? To chyba oznacza, że w tym graficznym menadżerze komunikat z d*py wzięty?
  12. Dzięki za odpowiedzi. Odznaczyłem opcję "Pytanie o zachowywanie danych logowania do witryn". Teraz powinno być ok.
  13. Earlier
  14. Mam wrażenie, że selinux nie pozwoli sambie udostępnić zasobu w katalogu /var/log. Zrestartuj sambę i sprawdź w journalcrl --since="5 minutes ago" czy nie ma komunikatów błędy dotyczących tego zasobu.
  15. Witam, Mam problem z dostępem do udziałów Samby na nowym serwerze Fedora 34, Samba jako member server w AD na Windows 2012. Niestety nie jestem specem od linuxa. Konfiguracja przeprowadzona wg poradnika na SambaWiKi Setting up Samba as a Domain Member - SambaWiki Fedora dodała się do domeny, wszystkie komendy testujące łączność z domeną wykorzystywane w powyższym poradniku działają i zwracają to co trzeba. Może ktoś ma działającą Sambę na Fedorze 34, która jest jednocześnie member serwerem w AD, i mógłby mi pomóc w znalezieniu przyczyny, dlaczego nie mogę się dostać do udostępnionego zasobu? mój plik smb.conf [global] workgroup = XYZ realm = XYZ.LOCAL preferred master = no security = ADS log level = 1 log file = /var/log/samba/%m.log load printers = no printing = bsd printcap name = /dev/null disable spoolss = yes winbind enum users = yes winbind enum groups = yes winbind use default domain = yes winbind refresh tickets = yes vfs objects = acl_xattr map acl inherit = yes store dos attributes = yes dedicated keytab file = /etc/krb5.keytab kerberos method = secrets and keytab idmap config *:backend = tdb idmap config *:range = 1000000-1999999 idmap config XYZ:backend = rid idmap config XYZ:range = 150000-550000 template shell = /bin/bash template homedir = /home/%U [test] path = /var/log/test public = yes writable = no browseable = yes Efekt jest taki że przy próbie wyświetlenia na komputerze z Windows udostępnionych katalogów na serwerze Fedora wyskakuje mi okienko z prośbą o login i hasło, ale żadne nie działa: ani lokalny user założony na Fedorze, ani user z domeny. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie. Naprawdę przewałkowałem kilkadziesiąt różnych stron wyszukanych w Google, i nic nie zadziałało. Może ktoś z szanownego grona coś wymyśli ... Pozdrawiam
  16. To generalnie nie zależy od przeglądarki, tylko od tego jak jest napisana strona np https://online.mbank.pl/pl/Login nie zapamiętuje danych logowanie bo w swoim kodzie przy odpowiednich tagach ma: autocomplete="off" może twój ban pozmieniał coś na stranie, generalnie do haseł polecany jest (_menadżer_ → menedżer) ORT haseł w fedorze jest dostępny np. keepassxc, a dla przeglądarki jak chcesz jest odpowiedni plugin integrujący z keepassem. https://niebezpiecznik.pl/post/keepass-jak-zaczac-swoja-przygode-z-managerem-hasel/ https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/podstawy-bezpieczenstwa-menedzery-hasel-ktory-wybrac-i-jak-go-uzywac/
  17. No właśnie do tej pory nigdy mnie o zapamiętanie hasła na stronie mojego banku Firefox nie pytał. I tak uważam powinno pozostać. Dlatego zdziwiłem się jak mnie zapytał. Jestem trochę paranoikiem na tym punkcie i wręcz zdenerwowało mnie to. W ustawieniach nigdy nic nie zmieniam. Chodzi mi o samo pytanie bo na szczęście jak zajrzałem do "Dane logowania i hasła" a następnie do "zachowane dane logowania" żadnego hasła tam nie było. Właśnie dlatego, że wybrałem opcję by nie zapamiętywał. Ale serio to pierwszy raz jak Firefox się mnie o to pyta na stronie banku. Do tej pory nie pytał i nie zapamiętywał.
  18. Nic nie gwarantuje bezpieczeństwa przechowywanych haseł. Ja trzymam hasła jak najdalej od przeglądarki, używam dedykowanych i lokalnych aplikacji do haseł, które używają gpg do ich szyfrowana. Prawda, że trzeba przed zalogowaniem otworzyć terminal/okienko i to hasło skopiować, ale tak wolę. Mogę też używać różnych przeglądarek do różnych rzeczy, albo okien prywatnych i w ten sposób minimalizować ryzyko. No i niektóre hasła mają się nijak do przeglądarki: konta ftp, ssh i podobne.
  19. Ja do aktualizacji używam dnf, jeszcze nigdy nie zawiódł (a przynajmniej nie na tyle, żebym nie wiedział co zrobić). Jest zaprojektowany bardzo bezpiecznie i w razie problemów po prostu nic nie zrobi. Jasne, że nie dostrzega wszystkich problemów - na przykład baterii na wyczerpaniu w połowie aktualizacji - ale generalnie daje radę. Zwłaszcza ładnie wypisuje konflikty, sprawdza sumy kontrolne i weryfikuje podpisy pgp.
  20. FF domyślnie pyta – pod tym względem nic się nie zmieniło od bardzo dawna. Widocznie musiałeś kiedyś zmienić ustawienia, żeby zapamiętywało hasła albo przypadkiem kliknąłeś zapamiętaj. W trybie prywatnym nie powinno pytać, ale może korzystać z już zapamiętanych haseł. Niby zapewniają, że to jest bezpieczne – i jeśli chodzi o programową stronę, szyfrowanie itp. to im wierzę – ale domyślne ustawienia jeśli chodzi o dostęp nie są zbyt bezpieczne, wystarczy, że na chwilę odejdziesz od komputera. Warto je trochę usprawnić Przede wszystkim ustaw hasło główne. Warto też zmienić w about:config parametr security.ask_for_password z 0 na 1 lub 2 – wtedy o ile dobrze rozumiem będziesz pytany o hasło główne za każdym razem lub po upływie określonego czasu (parametr security.password_lifetime) zamiast tylko za pierwszym razem na całą sesję. Ja imho z Firefox Lockwise nie korzystam – w kwestii haseł z zasady nie ufam czemuś, co ma opcję synchronizacji z chmurą nawet jeśli można tę opcję wyłączyć. Mnie bardziej niepokoją same praktyki sklepów i banków – ostatnio parę razy miałem okazję robić zakupy i gdy przychodziło do płatności login do banku już miałem wpisany – mimo że nigdy nigdzie go nie zapisywałem. I to nie tylko w przeglądarce, również w Steamie – mimo że nie wychodziłem z samej aplikacji. Rozumiem, że chodzi o ułatwienie życia, ale moim zdaniem to już jest przesada. Login nawet mimo, że zwykle może być w miarę bezpiecznie pokazany publicznie to jakby nie patrzeć wciąż jest część moich prywatnych danych – więc wolałbym mieć nad tym kontrolę.
  21. dzięki za post. z ciekawości, pracujesz na Jboss czy Wildfly?
  22. polecam sie w sprawie uslug programowania lub ew wspolpracy przy wspolnych projektach https://rozwoj-oprogramowania.pl/ pozdr
  23. Po raz pierwszy zdarzyło mi się, że firefox chce zapamiętać moje hasło do banku. Przy prawie ostatnim zalogowaniu się nie zauważyłem, że nie wybrałem trybu prywatnego i takie zachowanie przeglądarki zwaliłem na winę tego, że użyłem przeglądarki w zwykłym trybie. Dziś jednak znów zalogowałem się do banku w trybie prywatnym i zauważyłem w pasku adresu symbol klucza - kliknąłem go i pojawiło się okienko które pojawiło się ostatnim razem - wpisany login i hasło. Zrobiłem backspace i dodatkowo wybrałem opcję aby trwale nie pytał. Za drugim logowaniem dzisiejszego dnia już nic nie było.Ani nie pojawił się symbol klucza ani nie pojawiło się samo pytanie. Sprawdziłem dodatkowo w ustawianiach listę zapisanych haseł - pusto. I teraz pytanie - czy Firefox gwarantuje bezpieczeństwo zapisanych haseł? I czemu do tej pory nigdy nie pytał o zapisanie hasła przy logowaniu się do banku a teraz tak? Czy coś się zmieniło w polityce bezpieczeństwa Mozilli Firefox? Czy to bezpieczne i czy przypadkiem twórców nie pojebało?
  24. Zawsze po zaktualizowaniu systemu poprzez graficzne klikadła wpisuję dnf update --refresh -y i czekam aż system poinformuje mnie że "Nie ma nic zrobienia" Za każdym razem po zaktualizowaniu przez graficzną powłokę mimo informacji "Nie mogę pobrać listy aktualizacji" wchodzę do terminala wpisuje komendę wyżej i zawsze "Nie ma nic do zrobienia" To chyba znaczy, że to fałszywy alarm, prawda? Wołałem się jednak upewnić i poinformować o tym pojawiającym się za każdym razem błędnym komunikacie.
  25. W darmowym Ardour, albo bardzo tanim Reaper - https://cdm.link/2020/07/reeq-free-reaper-eq-keeps-getting-better/ - jest śliczny korektor. Każdy jeden cyfrowy mikser ma coś takiego i w cyfrowym audio to przemysłowy standard. HPF, LPF, tyle częstotliwości ile chcesz i pokazuje aplitudę podczas odtwarzania, więc widać gdzie ile brakuje, a gdzie jest za dużo. Nie mówiąc o dodatkowych filtrach i efektach, przez jakie możesz "przemasterować" radiowe nagrania. Możesz też użyć darmowych wtyczek - http://calf-studio-gear.org/ Radio FM musi trochę wzmonić basy (i zapewne skompresować i zrobić dodatkowe magiczne rzeczy), ponieważ muzyka jest odtwarzana na tanich słuchawkach, tanich radyjkach i tanich głośniczkach w samochodzie, gdzie basy są dodatkowo zagłuszane przez odgłosy drogowe. A co do Audacity, to możesz spokojnie używać. W repozytoriach Fedory jest nadal starsza wersja, zanim Muse zaczęło mieszać w licencji oraz zabierać statystyki.
  26. Witam. Czy Ktoś orientuje się jak zredukować bas w nagranym utworze za pomocą edytora dźwięku Ocenaudio? Audacity już nie używam. Podczas nagrywania piosenek z radia (RMF FM) miałem aktywny serwer dźwięku jack. W RMF puszczają utwory ze wzmocnionym basem. W edytorze dźwięku wykres graficzny tak nagranej piosenki nie wygląda zbyt profesjonalnie, czyli taki "zlany" pas (ścieżka stereo) choć brzmi oryginalnie. Próbowałem zredukować bas za pomocą equalizera. Chyba udało się ale do końca nie jestem pewien czy delikatnie brzmienie utworu nie zostało zmienione. Przesłuchiwałem kilka razy. Kiedy nagrywam muzę np. ze Spotify używając Ocenaudio (serwer dźwięku jack aktywny) wykres wygląda dobrze tak jak w nagraniach w systemie Windows.
  1. Load more activity
×
×
  • Create New...