Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 09/27/2010 in all areas

  1. 2 points
    Miszcz: jaki Intel? To IBM, nie Intel. IBM obecnie działa tak samo jak Oracle, więc to początek końca RHEL i Fedory...
  2. 2 points
    Jak zaprząc system do wykonywania cyklicznej kopii, czegokolwiek co chcemy, na dysku internetowym w tzw. chmurze firmy OVH? Do obsługi darmowego konta do 25 GB służy aplikacja hubiC. Zaczynamy od utworzenia swojego konta i zainstalowania aplikacji, która w Fedorze 25 wymaga dodania odpowiedniego repozytorium. Dołączenie repozytorium Copr: # dnf copr enable madcat/hubic instalacja hubiC: dnf install hubiC Można oczywiście obsługiwać swoje konto poprzez stronę internetową ale my chcemy mieć ten proces w tle. Sama synchronizacja jest automatyczna i włącza się samoczynnie razem ze startem systemu. Aby było to możliwe, trzeba zapisać hasło do konta w pliku tekstowym, a następnie zalogować się, wkazując jako hasło ten plik, a także nazwę konta i katalog na dysku, który ma być synchronizowany według tego schematu: hubic login --password_path=/home/user/.config/hubiC/.hubicpassword moj@email.pl ~/hubic Tworzymy folder w katalogu domowym mkdir /home/user/hubic oraz plik z hasłem dostępu: mkdir /home/user/.config/hubiC/ && touch /home/user/.config/hubiC/.hubicpassword && echo "moje_hasło" > /home/marek/.config/hubiC/.hubicpassword Teraz można przystąpić do zaprogramowania obsługi backup`u. Będzie on się odbywał w tle a jedyne czego należy dopilnować, jeśli nie chcemy już skrajnie automatyzować procesu, aby komputer był włączony o zaplanowanej porze. Jeśli nie będzie to po prostu kopii nie wykona. Tworzę skrypt np. hubic.sh w dowolnej lokalizacji np. /home/user/ touch hubic.sh Edytuję plik i wklejam treść. To co umieścimy w skrypcie nasza wola, ja dałem przykładowo folder Dokumenty. Na potrzeby backup`u tworzę folder /tmp, który w efekcie końcowym zostanie usunięty. Rozszerzyłem opcje bezpieczeństwa plików poprzez spakowanie i później zaszyfrowanie. #!/bin/sh mkdir /home/user/tmp && rsync -avz --progress ~/Dokumenty /home/user/tmp && tar -zcvf /home/user/tmp/Dokumenty.tgz /home/user/tmp/Dokumenty && openssl enc -aes-256-cbc -salt -in /home/user/tmp/Dokumenty.tgz -out /home/user/tmp/Dokumenty.tgz.enc -k "hasło" && mv /home/user/tmp/Dokumenty.tgz.enc /home/user/hubic/Documents && rm -rf ~/tmp Nadaję mu prawa wykonywania chmod +x hubic.sh Na koniec formułuję w crontab porę backup`u np. crontab -e 0 9 * * 0 /home/user/hubic.sh Kopia będzie robiona co niedzielę o godzinie 9:00 A teraz droga powrotna na odwrócenie procesu czyli: odszyfrowanie: openssl aes-256-cbc -d -salt -in /home/user/hubic/Documents/Dokumenty.tgz.enc -out /home/user/Dokumenty.tgz rozpakowanie: tar zxvf Dokumenty.tgz Wybrałem jeszcze najprzydatniejsze polecenia z manuala do obsługi terminalem: hubic status hubic stop hubic logout hubic synchronize hubic pause
  3. 1 point
    Spokojnie. W netbooku Samsung NF210 natywna rozdzielczość to 1024x600. Można ją zmienić (tak twierdzi firma Samsung - interpolacja?) w pionie na zasadzie interpolacji do 768 (jeśli dobrze pamiętam). Czy Eclipse lub inne aplikacje są w stanie to zrobić i wykorzystać? Wątpię. Zadanie, o którym pisze autor, sprowadza się do tego, że okno wygenerowane przez aplikację ma na przykład wysokość 1200 pikseli i chcemy je wyświetlić na monitorze o rozdzielczości pionowej 600 pikseli. Jest słodką tajemnicą aplikacji, jak wyświetli ten obraz i przede wszystkim, czy da się on przemieszczać w stosunku do fizycznego ekranu. Swój MSI Wind z procesorem Atom (rozdzielczość 1024x600) podczepiam w pracy do różnych projektorów i raz widzę cały podstawowy ekran Linuksa, innym razem tylko górę (bez możliwości przemieszczenia), a wreszcie tylko lewy górny region. Tu oczywiście w grę wchodzi nie nie tylko rozbieżność rozdzielczości netbooka i konkretnego projektora, ale też tryb synchronizacji obrazu. Podsumowując: nie można oczekiwać nadzwyczajności od budżetowego sprzętu. Polecam zewnętrzny monitor o przyzwoitej natywnej rozdzielczości.
  4. 1 point
    Nie mam ani Mate, ani chipsetu GP107. Nvidia GTX 1050+ to nazwa handlowa karty - dla użytkowników komercyjnego systemu operacyjnego, Tutaj masz nazwy chipsetów i nazwy kodowe kart, co powinno ułatwić szukanie. Przy problemach w Linuksie rzadko kiedy używa się nazwy handlowej: https://nouveau.freedesktop.org/wiki/CodeNames/ Może będzie coś na Bugzilli, może jest to tylko jakiś błąd Mate. Do kompletu matryca zaawansowania funkcjonalności Nouveau dla różnych chipsetów: https://nouveau.freedesktop.org/wiki/FeatureMatrix/
  5. 1 point
    W F29: Ustawienia -> Prywatność -> Blokada ekranu
  6. 1 point
  7. 1 point
    Raczej popatrz co się pojawia w /var/log/messages zaraz po awarii
  8. 1 point
    Jest zapewne wiele możliwości rozwiązania. Możesz napisać kod np. w PHP + redirect w htaccess, który każde wywołanie przekaże do drugiego serwera a odpowiedź do klienta. Możesz tez np. zainstalować na VPS load balancer, przykładowo HAProxy, który wykona coś podobnego. Zapewne można by to wykonać jakoś na samym firewallu.
  9. 1 point
    Najlepiej i najprościej backup i zainstalować od nowa. Chyba, że nie masz co z wolnym czasem robić to ściągnij sobie wszystkie obrazy co drugi od 16. i 14 na 16, 16 na 18 itd Przeskok o więcej niż 2 wydania to niemal pewna porażka. Ale myślę, że mniej czasu zajmie Ci konfiguracja na czysto niż 7 razy upgrade.
  10. 1 point
    sprawdź czy na pewno zainstalował się kernel 28. rpm -qa kernel Jeśli tak, to może trzeba w menu gruba wybrać odpowiedni kernel albo wygenerować menu od nowa. W systemie bez EFI: grub2-mkconfig -o /boot/grub2/grub.cfg a jeśli masz EFI to grub2-mkconfig /boot/efi/EFI/fedora/grub.cfg
  11. 1 point
    Odinstaluj chwilowo dwa kłopotliwe pakiety: gphpedi oraz nss-pem. Jeżeli dnf będzie protestować, usuwając zależne od nich pakiety, wówczas zrób to klasycznie: rpm -e --nodeps gphpedi nss-pem Zainstalujesz je sobie już na nowej Fedorze po restarcie.
  12. 1 point
    Fedora wspiera 2 wydania wstecz od najnowszego. Mamy F28. F25 nie jest wspierana od 12.12.2017 → https://fedoraproject.org/wiki/End_of_life Możesz spróbować aktualizacji do F28. https://fedoraproject.org/wiki/DNF_system_upgrade Nie wiem jak to jest teraz, ale kiedyś zalecano aktualizację nie więcej niż o dwa wydania na raz. Czyli w Twoim wypadku F25→F27 i potem F27→F28. Jednak poczekaj, aż ktoś potwierdzi to co napisałem, bo może da się F25→F28 od razu. Tak czy inaczej zrobiłbym backup przed taką akcją. Przynajmniej tych najważniejszych dla Ciebie rzeczy.
  13. 1 point
    Dzięki za zrzutkę ekranu, ale z terminala można kopiować tekst. Dzisiaj wieczorem się temu przyjrzę.
  14. 1 point
    To w dużej mierze zależy od UEFI na płycie głównej. Czy podczas instalacji Fedory wybrałeś automatyczne partycjonowanie? Sprawdź na linuksie w terminalu, jako root: fdisk -l i wklej tutaj wynik. Zazwyczaj w systemach z UEFI potrzebna jest partycja /boot/efi. Jeżeli jej nie ma, napiszę jak zainstalować Fedorę z jej uwzględnieniem. Jeżeli jest, to z jakiegoś powodu komputer nie pozwolił (najogólniej) na zaintalowanie bootloaera Fedory w pierwszym sektorze dysku i będzie trzeba powalczyć z ustawieniami UEFI. Zobaczymy.
  15. 1 point
    Nie znam Scilab, ale jakieś 3 minuty zajęło mi odnalezienie w Googlach identycznego zadania z rozwiązaniem. Może napisz co zrobiłeś do tej pory? Na razie to wygląda na to, że chciałbyś żeby zadanie domowe ktoś za Ciebie rozwiązał i nawet szukać Ci się nie chce.
  16. 1 point
    Spróbuj odinstalować sterowniki nvidii całkowicie. Te z repozytoriów przeważnie działają. Następnie zainstaluj te z repozytorium. Musisz tylko ustalić jaka wersja tych sterowników jest odpowiednia dla Twojej karty graficznej. Ten link to nie była strona tylko wklejona zawartość pliku tekstowego z informacją. << Zrobiłem tak: Odinstalowałem i zainstalowałem sterowniki NVidii ponownie: Uruchomiłem ponownie komputer wybierając najnowszy kernel. Nacisnąłem kombinację klawiszy Ctrl Alt F2 czasami dopiero F3 daje skutek. Zalogowałem się. Przełączyłem się na poziom uruchomienia 3 #telinit 3 (normalny poziom to 5 i na nim nie da się przeprowadzić tych operacji) Odinstalowałem wszystko co było związane ze sterownikami grafiki: W związku z tym, że mogę korzystać z polecenia sudo: #sudo dnf erase *\nvidia\* W innym przypadku zamiast sudo wpisuje się: #su -c "dnf erase *\nvidia\* W przypadku sudo podaje się hasło do swego konta - nie roota Następnie zainstalowałem sterowniki do nvidii z repozytorium: #sudo dnf install akmod-nvidia-340xx (celowo dodałem przed nazwą pakietu literę a, oznacza ona że przy aktualizacjach systemu sterowniki do grafiki będą się automatycznie aktualizować. Pakiet bez litery a na początku jest pakietem "sztywnym" przeważnie działa tylko gdy nie aktualizujemy systemu:)) Jeżeli będzie taka potrzeba to jeszcze instalujemy jak nie to pomijamy ten krok: #sudo dnf install xorg-x11-drv-nvidia-340xx Żeby sprawdzić czy mamy ten pakiet po instalacji, piszemy: #rpm -qa | grep nvidia W moim przypadku wynik polecenia jest taki: xorg-x11-drv-nvidia-340xx-kmodsrc-340.102-1.fc25.x86_64 kmod-nvidia-340xx-4.11.3-202.fc25.x86_64-340.102-3.fc25.x86_64 xorg-x11-drv-nvidia-340xx-libs-340.102-1.fc25.x86_64 akmod-nvidia-340xx-340.102-3.fc25.x86_64 xorg-x11-drv-nvidia-340xx-340.102-1.fc25.x86_64 Sterowniki są już zainstalowane. Na wszelki wypadek daję: #sudo dnf update Po ewentualnej aktualizacji systemu przechodzę na poziom uruchomienia 5 (normalny) #sudo telinit 5 #startx U mnie np. pojawiło się u góry białe okinko z informacją o DBus. Nacisnąłem OK. Potem znów na Ctrl Alt F2 czasami dopiero F3 daje skutek Zalogowałem się na konto zwykłego użytkownika. Następnie zresetowałem komputer: #reboot Po ponownym uruchomieniu wybrałem najnowszy kernel Sprawdziłem w konsoli jak wykrywa mój monitor: #xrandr Wynik polecenia jest taki: Screen 0: minimum 8 x 8, current 1360 x 768, maximum 8192 x 8192 DVI-I-0 disconnected (normal left inverted right x axis y axis) VGA-0 connected primary 1360x768+0+0 (normal left inverted right x axis y axis) 406mm x 229mm 1360x768 60.02*+ 1280x768 59.87 1024x768 75.03 70.07 60.00 800x600 75.00 60.32 640x480 75.00 59.94 DVI-I-1 disconnected (normal left inverted right x axis y axis) HDMI-0 disconnected (normal left inverted right x axis y axis) To by było na tyle. Mam nadzieję, że Komuś to się przyda. >> Jak coś to przed poleceniami nie używaj #
  17. 1 point
    /home/rodzinny/swieta > /home/your @SeeM mount -o remount,bind,rw /dev/2018 /home/your/2018
  18. 1 point
    A działasz na Xach czy na Waylandzie? Ja działam na Xach, bo Plasma na Waylandzie nie nadaje się do użytku, więc może to kwestia Waylanda?
  19. 1 point
    Moim zdaniem przejście na rolling release pomogło by Fedorze. Wystarczyło by trzymać min/max 2 linie np. 'stable' i 'test' gdzie w stable były by naprawdę rzeczy stable, a w test te ich nowości. Niestety, lepiej tracić czas i zasoby ludzkie na trzymanie 2/3 wydań dystrybucji wstecz. Tak jest i prawdopodobnie będzie bo taki model dystrybucji ma RedHat tyle, że znacznie wolniejszy.
  20. 1 point
    Kiepsko sprawdzałeś. Jeśli masz skonfigurowane repozytorium Adobe, to wystarczy: dnf install flash-player-ppapi Ewentualnie ręcznie: https://get.adobe.com/flashplayer/otherversions/ Wybierz wersję FP 27.0 for Linux 64-bit (.rpm) - PPAPI
  21. 1 point
    Może musisz przełączyć na odpowiednią wesję javy za pomocą polecenia alternatives --config java
  22. 1 point
    W Edit Configuration w JRE wybrałem /usr/lib/jvm/java-1-8.0-openjdk/jre. Ale teraz widzę że IDE samo mi przestawiło na 1.8(java version "1.8.0_141"). Co do samej Javy, to ja obecnie uczę się programować w języku programowania Kotlin, a potem nauka Androida pod niego. Java mnie kiedyś zraziła i po prostu jej nie lubię. Oracle ponoć chcę jej kierownictwo oddać w inne ręce. http://twojepc.pl/news36248/Oracle-chce-oddac-stery-Javy-komus-innemu.html Kotlin jest Open Source, ma wsparcie Google i JetBrains. Do tego jest łatwiejszy od Javy, nowocześniejszy i jego składnia nie jest tak rozwlekła jak ta w Javie. Jest pewnikiem że będzie zawsze posiadał najlepsze IDE dostępne na rynku. Jedynie co mi brakuje to mała liczba materiałów i tutoriali na jego temat, ale to kwestia czasu.
  23. 1 point
    Już się wyjaśniło skąd te problemy. Otóż miałem google-earth zainstalowane z repozytoriów google-earth-repo o czym już nawet zapomniałem. Potem zainstalowałem wersję 64bit pobraną stąd https://www.google.com/earth/download/ge/agree.html lecz błąd nadal się pojawiał. Odinstalowałem więc pakiet rpm -e google-earth i zainstalowałem pobrany z tego samego miejsca pakiet w wersji 32 bit wraz z zależnościami. Błąd nadal się pojawiał tak jak wcześniej, dopiero po odinstalowaniu google-earth w wersji 32 bit spróbowałem uruchomić program w wierszu poleceń i ku mojemu zaskoczeniu ten nadal próbował się uruchomić i to dało do myślenia. znalazłem gdzie siedzi oprogramowanie poprzez whereis google-earth posprzątałem ręcznie w tych miejscach które zostały wylistowane powyższym poleceniem i zainstalowałem ponownie pakiet rpm w wersji 64bit pobrany z https://www.google.com/earth/download/ge/agree.html teraz już wszystko działa prawidłowo.
  24. 1 point
    Kanka wódki na stół i jedziemy z koksem
  25. 1 point
    A my za korzystanie z naszej wiki Najlepiej przed założeniem tematu. → http://wiki.fedora.pl/wiki/GRUB Powinno pójść gładko...
×