Fedoras

Użytkownicy
  • Zawartość

    206
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Ostatnia wygrana Fedoras w Rankingu w dniu 26 Styczeń 2016

Fedoras posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

7 Neutral

O Fedoras

  • Tytuł
    Użytkownik

Profile Information

  • Płeć

Ostatnie wizyty

5037 wyświetleń profilu
  1. Od odwiedzenia strony producenta drukarki i sprawdzenia jakie sterowniki przygotował dla systemu Linux. Tam dowiesz się, że istnieje zbiór sterowników w paczce o nazwie Linux_CAPT_PrinterDriver_V270_uk_EN.tar.gz Po pobraniu sterowników od producenta, w zależności od tego czy masz 32 czy 64-bitowy system, wypakowujesz sterowniki w formacie RPM dla odpowiedniej wersji Twojej Fedory i instalujesz. Jeżeli podczas instalacji lub potem pojawią się jakieś problemy szukasz rozwiązania w gugli. Jeżeli to nie pomaga logujesz się na swoje konto w forum.fedora.pl i dopiero wtedy zadajesz pytania. Ta ścieżka postępowania dotyczy instalowania wszystkich sterowników od wszystkich urządzeń. Warto to zapamiętać.
  2. Nie wiem o jakim zegarze jest mowa. Jeżeli chodzi o zegar z kalendarzem w Gnome 3.22, umieszczony centralnie na górnym pasku to jego zmiany ustawia się w gnome-tweak-tool - czyli "Dostrajanie". Nie trzeba grzebać ręcznie w żadnych plikach. EDIT Sprawdziłem i nie ma tam opcji usuwania dnia tygodnia. Czyli trzeba walczyć z formatem daty albo grzebać ręcznie
  3. To w repozytoriach to właśnie wersja binarna Na webkit-gtk nic nie poradzisz, ono już tak ma. Nie wiem jak to się robi w Fedorze ale w innej dystrybucji zoptymalizowałem gcc pod swój procesor - równie archaiczny jak Xeon z serii 3000 https://gcc.gnu.org/onlinedocs/gcc/Option-Summary.html Udało mi się dojść do 12 godzin, ale i tak musiałem kompilować dwie wersje webkit-gtk. Drugi sposób to parametry pozwalające na przerwanie kompilacji i wznowienie jej następnego dnie od miejsca gdzie została przerwana. W końcu odkryłem niezawodny sposób. Zmiana sprzętu. Na prostym, laptopowym i3-4120U kompilacja zajmuje ok 2 godzin. Współczesne i7 zużywa tylko ok. 40 minut. Pozdrawiam
  4. Probably you must talk with your provider. Today there is no 10 GB ssd disk drives. I think your instalation is on VM this size so your provider can resize it without adding the new drive.
  5. No to trochę lektury i ćwiczeń na weekend: https://ask.fedoraproject.org/en/question/34791/no-bluetooth-adapters-found-broadcom-bcm2046b1-or-dell-wireless-365-bluetooth/ https://bbs.archlinux.org/viewtopic.php?id=208850 a to rozwiązanie jest najbardziej pomysłowe i rozwijające. Instalacja Windows XP w VirtualBox i skorzystanie ze sterowników pod windows https://bbs.archlinux.org/viewtopic.php?id=130995 Pozdrawiam
  6. Może to? http://scientificlinuxforum.org/index.php?showtopic=3267
  7. Jedyna sugestia na ten temat, która przychodzi mi do głowy to punkt II 3. e.) spod tego linku: http://forum.fedora.pl/topic/14930-regulamin-forum-fedorapl/ Pozdrawiam
  8. Docelowo będzie lepiej https://fedoraproject.org/w/index.php?title=Common_F24_bugs#rpmfusion-unsigned https://kparal.wordpress.com/2016/06/22/package-xxx-is-not-signed-error-during-upgrade-to-fedora-24/
  9. Nic nie naprawiono ponieważ dopiero Windows 15 będzie się domyślał, którą z 3 partycji UEFI użytkownik ma na myśli Zostaje Command Prompt. Zajrzyj tutaj: https://www.winhelp.us/repair-your-computer-in-windows-8.html Dokładnie poczytaj od rozdziału "Step 1.1 (optional) - use Command Prompt for fixing disk errors, restoring missing system files, reverting pending updates, or preventing Automatic Repair from launching" Myślę, że więcej pomocy na temat windowsa możesz znaleźć na forach jemu poświęconych.
  10. A na którym z nich zainstalowałeś Fedorę? ​EDIT ​ ​W Fedorze możesz to zrobić tak: ​rsh -l remoteuser host.example.com "shutdown -h now" ​ ​Robisz skrypt o nazwie np. go_bed i wpisujesz polecenia dla wszystkich serwerów, które chcesz zamknąć. Na końcu umieszczasz polecenie zamknięcia serwera z którego odpalasz skrypt. ​RSH to trochę starzyzna i mało bezpieczny (hasło idzie otwartym tekstem), ale poszukaj czegoś bezpieczniejszego ​ ​Wikipedia najlepszym przyjacielem człowieka ​https://pl.wikipedia.org/wiki/Rsh_%28remote_shell%29 ​
  11. Nie jest aż tak źle: http://freebsd.therek.net/handbook/ Coś niecoś można też przeczytać w Wikipedii https://pl.wikipedia.org/wiki/FreeBSD "Repozytorium portów zawiera ponad 20 tysięcy programów" i wszystko jasne. Ten cytat chyba tłumaczy niewielką liczbę miłośników UNIXa. Jak mniemam, już przy 50 zainstalowanym programie, system zacznie trzeszczeć, a po setnym wszystko się rozwali. I to jest koniec przygody z UNIXem, a zostało jeszcze ponad 19.000 programów do zobaczenia jak działają Problem jest w tym, że UNIX to nie są te programy. UNIX to system operacyjny, a te programy do dodatki przeportowane tak aby działały na konkretnej odmianie UNIXa i będą wyglądały i działały tak samo jak w linuxie czy windowsie
  12. @Leniwy Zacząłeś dobrze - AIX i BSD. Potem przemknąłeś nad BSD i rozmowa skupiła się wokół AIXa, aby dotrzeć do rozwiązań opensource. UNIXy były, są i będą przydatne i warto się ich uczyć, ale trzeba spojrzeć na te opensource. Od paru lat używam OpenBSD i cały czas jestem pod wrażeniem. Na dziś, oprócz pralki, OpenBSD wspiera jeszcze takie platformy: http://www.openbsd.org/plat.html a także najtańszy gwizdek WiFi (jakieś 34 zł w 2009 roku) chociaż skonfigurowanie go zajęło mi 2 dni, bo gugla nic nie wiedziała na ten temat. Odnoszę wrażenie, że cały problem tkwi w odwiecznym dylemacie: katedra czy bazar. AIX podobnie jak Windows jest cały czas w rękach swoich twórców, oba są zarządzane centralnie i hierarchicznie, zatem na szkielecie jest AIX, a na końcówkach Windows. Korporacje wybierają model katedry bo jest jeden właściciel u którego można zakupić prawie dowolne modyfikacje systemu operacyjnego. W modelu bazar czyli systemach opensource nie wiadomo u kogo można kupić takie zmiany, a sam system jest rozwijany niezależnie od chęci korporacji, a czasami nawet wbrew ich nie do końca jasnym zakusom Pozdrawiam
  13. Tak. To oznacza, że masz niepowtarzalna szansę uporządkować bałagan, który masz na dysku. Wcześniej podałem adres, ale podam jeszcze raz link do dystrybucji System Rescue CD https://www.system-rescue-cd.org/SystemRescueCd_Homepage Uruchamiasz płytę System Rescue CD, po załadowaniu systemu wpisujesz startx i uruchamia się środowisko graficzne. Podłączasz zewnętrzny dysk twardy lub gwizdek USB i myszą, tak jak w Windows, kopiujesz swoje dane o które się obawiasz. Mając kopie na dysku zewnętrznym możesz przystąpić do zabawy z laptopem. Jak lubisz to naprawiaj środowisko uruchomieniowe windows - do tego masz setki stron forów windowsowych, ale ja proponuję przywrócenie instalacji fabrycznej, nałożenie Fedory i tak aż do skutku. Dane, o które się obawiasz wgrasz z dysku zewnętrznego po zakończeniu zabaw i ustawieniu prawidłowego multiboota. Podczas zabaw, weź pod rozwagę wymianę windowsa 8.1 na 10, żeby za pół roku nie szukać na forum Fedory rozwiązania kolejnych problemów z windowsem Jeżeli laptop jest w miarę świeży (obsługuje UEFI i w BIOSie ma opcję Secure Boot) to raczej nie warto instalować systemów w trybie Legacy. Ten tryb jest zachowywany dla zgodności wstecznej ze starszymi urządzeniami i raczej nie będzie rozwijany, a z czasem zostanie zarzucony. Oczywiście mogą być specjalne powody, dla których chcesz używać trybu Legacy np. BIOS bez UEFI to był ostatni element komputera, w którym nie można było grzebać zdalnie. W UEFI mogą grzebać producenci oprogramowania i inne uprawnione firmy.
  14. A co to za urządzenie /home/marek? u mnie są jakieś /dev/sda, /dev/sdb ​
  15. No to po kolei. - sda1 to partycja recovery robiona przez win10 podczas instalacji - sda2 to partycja EFI j.w. - sda3 to ukryta i chyba zaszyfrowana partycja "Microsoft reserved" robiona j.w. , póki co niedostępna nawet z poziomu linuksa. Mam nadzieję, że wcześniej czy później ktoś zrobi narzędzia pozwalające na jej zamontowanie i sprawdzenie co tam jest przechowywane. Na dzisiaj polecenie "mount /dev/sda3 /mnt/sda/" nie ma racji bytu, bo nie zadziała. - sda4 to partycja z win10 - sda5 i sda6 to partycje recovery wcześniejszych wersji windowsa. - sda7 to może być dysk D: z windowsa albo już partycja z linuksa. - sda8, 9, 10, 11 to chyba kolejne partycje z linuksowe Z treści wpisu w Grubie wygląda, że chyba sda9 (hd0,gpt8) to /boot (nie wiem czy GPT numeruje partycje od 0 czy od 1) Pliki startowe Windowsa są na partycji sda2 chyba (hd0,gpt1) Może to: https://youtu.be/DLlOd-a2wG0?t=1001 ok. min. 16:40 pokazują co należy wpisać do GRUBa, jednak wcześniej musisz zamontować partycję sda2 do /boot/efi (mount /dev/sda2 /boot/efi/) - widać to w min. 16:59 filmu. Nie wiem czy u ciebie będzie (hd0, gpt2) czy (hd0, gpt1) - musisz sprawdzić. @Waldo. Teraz przyszły takie czasy, że Windows na chama oznacza partycje linuksowe jako "Microsoft - dane podstawowe" i nic się na to nie poradzi. EDIT Skróciłem film, żeby ułatwić zapoznanie się z wpisem w GRUBie, którego brakuje u @wojo44 Nie wiem dlaczego, ale mysza nie działa na filmie i nie mogę skopiować tego tekstu, a przepisywać mi się nie chce.