Jump to content

luksky

Użytkownicy
  • Content Count

    98
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About luksky

  • Rank
    Użytkownik

Contact Methods

  • AIM
    4063513
  • Strona www
    http://bordeaux.info-pl.de
  • ICQ
    0

Profile Information

  • Skąd
    Wielkopolska
  • Zainteresowania
    rozwiązywanie problemów z wózkami widłowymi
  1. luksky

    Windows - co mnie w nim irytuje.

    nawet jeżeli wejda w zycie patenty softwareowe to będę "piratem" i będe siedział na (_linuxie_ → Linuksie) ORT. przejście na M$ uznaje za taką sama zdradę jakiej dokonał judasz. Wstyd i hańba. a samego prezesa M$ kiedyś lubiłem, darzyłem szacunkiem, ale od czasu jak padło mu na dekiel jeżeli chodzi o zera na koncie i jak powiedział, że każdy kto ma komputer powinien płacić podatek to traktuje go jak śmiecia z nkwd.mam nadzieję że ten jego wirus padnie pewnego dnia totalnie na beton
  2. luksky

    Wasze Historie :)

    No, no ciekawe. Midnight Commander na DOSa?? Chyba chodziło o poczciwego Norton'a ew. Volkov'a. obydwa były do niczego - DOS NAVIGATOR wymiatał obydwa razem wzięte.
  3. luksky

    Windows - co mnie w nim irytuje.

    a ja myslałem, że tylko na amerykańskich filmach jest mozliwe zawirusowanie wirusa
  4. luksky

    Windows - co mnie w nim irytuje.

    ja tez mam oryginała - ale pragne wyprostować sytuację - nie kupiłem tylko dostałem do komputera OEM'a. Wywalic tyle kasy na wirusa to marnotrawstwo kasy wg mnie. Działam sobie na slacku - XP gdzieś leży i wszyscy wiedza w domu, że jest ale nikt nie wie gdzie a trzymam go dlatego aby ze spokojnym sumieniem bluzgać na gejagejtsa i aby nikt mi nie powiedział, że jestem złodziej.
  5. luksky

    Slackware Zamiast Fc

    ze scrollami, rozdzielczościa i ogólnie xorg.conf to nie ma problemu.
  6. luksky

    Slackware Zamiast Fc

    walczę własnie ze skanerem i mnie krew zalewa, jak do polnocy nie dam rady to wywalam wszystko i idę na piwo
  7. luksky

    Slackware Zamiast Fc

    wrzuciłem sobie chwalonego SLACK'a zamiast Fedory. Musze stwierdzic iż prawdą jest że komputer dostał niesamowitego kopa, wszystko praktycznie jest to samo tylko instalator textowy i nie ma RPM'ów. Aha i zamiast GRUB'a nadpisało sie LILO. Stare jajko mam co prawda, nie ma automatycznego updatera (pewnie jest ale jeszcze o nim nie wiem), dorzuciłem tylko na razie kadu i Operkę. Póki co pozostawiam go sobie do experymentów.
  8. ja też mam dość tego szmelcu, właśnie kończe konfigurować SLACKWARE i tez mam problem z odświeżaniem tego czegoś zwanego kartą. Nigdy w zyciu nic co ma napis S3
  9. luksky

    Wasze Historie :)

    na każdym komputerze od XT poprzez wszystkie mozliwe 286,386, itd wszędzie był najpierw dr dos a pozniej ms-dos. do czasu win3.11 kochałem microsoft. Potem koleś przytargał z kanady OS/2 WARP - to było cudo (dopoki polacy nie przetłumaczyli menedzera jako WYRZUTNIA ) ), ale nic kompletnie pod to nie było, nawet HP600 nie można było instalnąć na tym w kolorze Więc się siedziało na mikrosyfach dalej, siedziało aż kiedyś z PC Worlda bodajże dorwałem jakiegoś starego debiana z ixami. Zainstalowałem, czarna magia, pomieszanie z poplątaniem, jak już coś zaczeło się wyłaniać to pokaszaniło sie coś z kartą sieciową - ogolne wkurzenie i po temacie. Nadszedł piekny XP wraz z nowym komputerem ale jedna rzecz była cholernie irytująca. XP Home potrafił się wywalić skutecznie zabierając do grobu dane, bo odzyskiwanie jest a przynajmniej było dopiero w Pro, już nie wspomnę że postawienie połączenia na modemie ericssona zajmuje XPkowi ok minuty a nawet dłużej, multitasking to dla majkrosoftu w dalszym ciągu jest czarna magia Po którejś tam instalacji doszedłem do wniosku, że używam w zasadzie tylko Opery (www, poczta, ftp) i prostego softu graficznego, playerów kilka i jakieś p2p. Zassałem pod XP 4 płytki mandrake 10 i zainstalowałem. Fajny był do momentu jak nie wiedzieć dlaczego bawiąc sie WINE rozwaliłem partycję co uznałem za porażkę w moich oczach i kupiłem na allegro FC2 z dodatkami na DVD. działała chyba z pół roku bez problemów większych, zachciało mi się niedawno FC3, niby jest OK, ale raczej powrócę do FC2 - wg mnie był stabilniejszy. Pozostawiłem XP na dysku tylko dla jednego programu jaki jest mi potrzebny do roboty a odpalić go nie idzie pod emulatorem - nie ma szans, inaczej już by po billu nie było śladu. Ogólnie Linux jest super systemem, a najciekawsze jest to, żę przez jakieś 8 miesiecy pracy na nim - znam go może w 3% ale cóż nie od razu Kraków zbudowano Grunt to trzymać obok monitora PLD wersję LIVE z wiekszoscia mozliwych managerow okien, jak coś sie poważnie sypie to wrzucam PLD i ratuję sprawę (teraz jest zonk bo nie widzi ext3). To by było na tyle.......
  10. Kolego drogi, mam ten sam problem tylko w komputerze stacjonarnym. Jedyne co znalazłem w sieci na ten temat to tutaj: http://linuxfan.pl/sprzet/sprzet-2002/02.2002/584.php3 i tutaj coś: http://www.xfree.org/4.2.0/savage.4.html#toc4 ale jest na to wszystko tylko jedna, jedyna rada: Wywalić tą namiastke karty graficznej przez blokade w biosie i włożyc coś normalnego dla ludzi a nie badziew S3. Ja tak raz zrobiłem i było cacy, tylko GForce się spsuł i teraz mam kiszkę, ale kupię jakąs kartę do 150zł i znowu będzie piknie, póki co wypada mi tylko słać maile do S3 że wyprodukowali badziew a nie kartę. SZAMBO i tyle a nie karta. Nic innego z konfiguracją mi się nie udało wymyślić, nawet z tych stron co podałem pan google sie nie sprawdził
  11. luksky

    Windows - co mnie w nim irytuje.

    miło być odmłodzonym polibude kończyłem ponad 10lat temu i wtedy byliśmy na etapie przytarganego z Kanady OS/2. Powiem więcej, chetnie bym dorwał najnowszego OS'a jeżeli IBM jeszcze to produkuje.
  12. luksky

    Zwiechy Fc3 ;((((

    jak odpale SYNAPTIC'a (w tle chodzi sobie Operka, kadu i donkey) po chwili jest zwiecha totalna, nic nie mozna zrobić tylko wciśnięcie brutala pomaga w FC2 nie było do pomyślenia jakiekolwiek zawieszenie systemu na twardo. GDziemoge podpatrzeć na czym sie wywaliło, ew. wkleić na forum do analizy?
  13. mam GNOME i w nośnikach pozaznaczane dosłownie wszystko. Nie działa tak jak powinno, pozostaje mi sposób jak napisałem wcześniej ;(
  14. http://www.systemsaligned.com/Learning_Cen..._Fedora_Core_2/ To się tyczy kluczy USB, ale pod aparat też można podciągnąć ;-) FC3 używa HAL, więc dzieje się to już automatycznie. automatycznie? jak się to uruchamia?
  15. drąże też ten temat w innym topiku, ale chętnie się podzielę moimi spostrzeżeniami. Tak więc mnie osobiście nie podoba się ręczne podmontowywanie aparatu i pendrajwa, chodzi o to, że nie ja sam odczytuje flasza i fotki a trudno wbic do głowy mojej kobicie aby odpalała konsolę i sie bawiła w klepanie - zaraz usłyszę argument żębym jej dał wcześniejsze XP i po sprawie. dodałem do FSTAB takie linijki: /dev/sda1 /media/urzadzenie1 vfat noauto,user,noexec,nosuid,nodev,quiet 0 0 /dev/sdb1 /media/urzadzenie2 vfat noauto,user,noexec,nosuid,nodev,quiet 0 0 /dev/sdc1 /media/urzadzenie3 vfat noauto,user,noexec,nosuid,nodev,quiet 0 0 /dev/sdd1 /media/urzadzenie4 vfat noauto,user,noexec,nosuid,nodev,quiet 0 0 i po podłaczeniu urządzenia, klikam na KOMPUTER i na urządzenie 1-4 po kliknieciu na prawidłowe pokazuje sie okno z zawartością a wraz z nim montuje się ikona na pulpicie. Nie znalazłem lepszego patentu na forum naszym, a lepiej jest lasce kliknąć 3 razy niż odpalać konsolę, przechodzić na roota i podmontowywać recznie po wczesniejszym wybadaniu poleceniem gdzie jest aktualnie urządzenie. wg mnie jest to najgłupsza sprawa z jaką się spotkałem w (_linuxie_ → Linuksie) ORT
×