Jump to content

zibi743

Użytkownicy
  • Content Count

    226
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

zibi743 last won the day on March 25 2019

zibi743 had the most liked content!

Community Reputation

2 Neutral

About zibi743

  • Rank
    Użytkownik

Profile Information

  • Skąd
    Ełk

Recent Profile Visitors

2,933 profile views
  1. OK. O to mi chodziło:) No wykres jak wykres.... Dzięki. Wszystko dokładnie mi wyjaśniłeś.
  2. Mógłbyś podać dokładny link skąd pobrałeś taniego reapera? Jaka jest jego cena? Może nie tam patrzyłem bo koszt to 60 $
  3. O!:) To bardzo ciekawe.... Przyjrzę się temu. Wielkie dzięki. Tak przy okazji zapytam czy gdy wykres graficzny nagranego utworu (jack audio server) wygląda jak "zlany" pas to normalna sprawa? Oczywiście brzmi jak w oryginale. Nie chcę porównywać wszystkiego z windą ale tam wygląda to po ludzku:) Tak jak wcześniej pisałem, w nagranych piosenkach o niezbyt wygórowanym poziomie basów (w źródle) graph wygląda normalnie. Już bez powiększania dobrze to widać. Tak zastanawiam się, może powinienem był inaczej skonfigurować jack audio connection kit... Wyłączyć na stałe pulse audio chociaż wiele aplikacji go używa... W chwili obecnej w razie potrzeby pulse audio jest przekierowywany na jacka. Edytory dźwięku jako urządzenie nagrywające pokazują Jack sink (PulseAudio JackSink) lub monitor jack audio itd...
  4. Witam. Czy Ktoś orientuje się jak zredukować bas w nagranym utworze za pomocą edytora dźwięku Ocenaudio? Audacity już nie używam. Podczas nagrywania piosenek z radia (RMF FM) miałem aktywny serwer dźwięku jack. W RMF puszczają utwory ze wzmocnionym basem. W edytorze dźwięku wykres graficzny tak nagranej piosenki nie wygląda zbyt profesjonalnie, czyli taki "zlany" pas (ścieżka stereo) choć brzmi oryginalnie. Próbowałem zredukować bas za pomocą equalizera. Chyba udało się ale do końca nie jestem pewien czy delikatnie brzmienie utworu nie zostało zmienione. Przesłuchiwałem kilka razy. Kiedy nagrywam muzę np. ze Spotify używając Ocenaudio (serwer dźwięku jack aktywny) wykres wygląda dobrze tak jak w nagraniach w systemie Windows.
  5. Zapisałem teraz jako "spakowana kopia projektu" i otwiera mi prawidłowo... Teraz powinni usunąć z menu dodatkowe opcje zapisu projektów Audacity.... Dzięki za podpowiedź. Już chciałem używać opcji eksportu.
  6. Nie wiem czy w tej sekcji mogę poruszyć te zagadnienie nie zakładając nowego wątku... Chodzi mi dokładnie o to, że po najnowszej aktualizacji Fedory Audacity nie zapisuje poprawnie projektów (właściwie to chyba ich nie zapisuje). Po poprawnej procedurze zapisania projektu Audacity nie można później jego otworzyć. Przy próbie otwarcia pliku pojawia się komunikat o porzuconych plikach blokowych. Są dostępne 3 warianty i obojętnie który wybiorę Audacity otwiera się z pustą ścieżką stereo. Może to bug a może "zepsuli" ten edytor dźwięku.... Jeśli chodzi o prywatność to raczej jej się nie zachowa:) Szkoda.... #uname -r 5.12.15-200.fc33.x86_64
  7. OK. Dzięki. Chyba będę używać Audacity częściej niż Ocenaudio. Ten ostatni widać ma większe wymagania, szczególnie "widać" to podczas korzystania z jack audio connection kit:) Póki co Audacity jest bardzo szybkim edytorem.
  8. Witajcie. Audacity został wykupiony przez firmę Mouse Group, która zmienia politykę prywatności. W sieci szybko rozchodzą się informacje, że Audacity już szpieguje użytkowników systemów z rodziny Microsoftu. Nie znam zbyt szczegółowo tego tematu i jestem ciekawy jak wygląda sprawa z tym edytorem dźwięku w systemach Linux... Jeśli zasady są jednakowe dla wszystkich OS-ów te chyba trzeba będzie się przesiąść np. na Ocenaudio, póki co... Te "szpiegowanie" może dotyczy tylko nowszych wersji Audacity?...
  9. Jak jest w Indiach to dokładnie nikt z nas nie wie. Mentalność każdego narodu też odgrywa znaczącą rolę w różnych sytuacjach.
  10. Co do Mołdawi to wiem, że są podziały bo rozmawiałem po rosyjsku z tymi ludźmi. Dla stabilizacji to nie jest dobre:) Może Komuś się "narażę" ale moim zdaniem jeśli chodzi o Chiny to wyobrażacie sobie co to by było żeby tam nie było reżimu? Przy tak licznym narodzie (jak się nie mylę to 1,2mld) muszą trzymać ludzi za pysk. W przeciwnym razie jakiś rodzaj anarchii no i zły wpływ dla gospodarki światowej. Jeśli chodzi o traktowanie ludzi no to cóż... Powiedzcie czy w Polsce traktują nas "po ludzku"? Każdy prywaciarz wykorzystuje na maksa jak się da. Gdyby nie prawo to sami powiedzcie co by się działo:)... Zajrzę w link od Jonshu.
  11. Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi. Jonshu trochę nie zgadzam się z Tobą jeśli chodzi o to, żeby "trzymać się z daleka" od marek z kontynentalnych Chin. Jako jeden z przykładów mogę podać chociażby chińskie smartfony (telefony dotykowe), które jakością nie odbiegają od topowych marek zachodnich i do tego są tańsze. Czy są produkowane w Chinach czy nie to już inna sprawa:) Zawsze zakładałem, że w PAŃSTWIE ŚRODKA. O kurcze niepotrzebnie odchodzę od tematu... Ogólnie, marki które wymieniłeś są chyba najbardziej znane i cenione. Nie miałbym nic przeciw używanym laptopom jeśli były szanowane, no ale co do tego to do końca nie ma pewności:) W każdym bądź razie biorąc pod uwagę wszystkie Wasze rady będę szukać jakiegoś sprzęciku:)
  12. Bardzo dziękuję Ci za tą odpowiedź. Będę coś w tym kierunku działać. Poszukam i będę sprawdzać. Na stronie KDE jest link do sklepu z laptopami (raczej slim bookami) kompatybilnymi z Linuksem no ale cena powalająca. Coś około 4 200 PLN. To tylko tak z ciekawości ten link: https://kde.slimbook.es/specs/ No i z pewnością doszło by jakieś cło...:)
  13. Witajcie. Na początek życzenia Pomyślności w 2021 roku:) Jaką konfigurację laptopa moglibyście mi zaproponować żeby płynnie działał na KDE? No już w ostateczności może być Gnome 3 lub Mate:). Najważniejsze ogólne informacje zapisałem w tagach. Nie musi to być rakieta, dysk raczej HDD do 500 GB. Czy do 1 700 zł da się kupić "sensowny" sprzęt? Nie tak dawno przeglądałem licytacje na Allegro używanych laptopów ale budziły sporo wątpliwości... Nie wiadomo jak długo mogą działać. Od czasu rozpoczęcia przygody z Linuksem (takie hobby) korzystałem z dystrybucji bazujących na Red Hat Linux. Obecnie F 33:) Sprawa nie jest pilna, mam jednak zamiar nabyć kiedyś takie urządzenie... Wyłącznie do używania Fedory.
  14. W ostatnim poście na ten temat myliłem się. Przyczyną tego problemu, raczej niedogodności był nie Gnome 3 tylko jedna z aplikacji Windows 10. Dokładnie OneDrive ze swoją usługą synchronizacji plików. Byłem przekonany, że zatrzymałem powiązane procesy jednak coś zostało. Dlatego Windows blokował dla Nautilusa otwarcie tego katalogu. Po zamknięciu lub wyłączeniu OneDrive, Nautilus poprawnie pokazuje zawartość windowsowego folderu Moje Dokumenty. Jest tylko różnica w ścieżce dostępu, trochę więcej katalogów trzeba otworzyć. Zastanawia mnie tylko to, dlaczego Delfin z KDE nie miał z tym problemów w przeciwieństwie do Nautilusa... Dziękuję Ci SeeM oraz Forumowiczom, którzy czytali tego dłuższego posta za zainteresowanie tematem. Proszę o jakieś sugestie na temat Nautilusa.
  15. Sprawdziłem zachowanie Nautilusa na dystrybucji live Ubuntu 20. Zasoby windowsowego katalogu ....\OneDrive\Dokumenty są pokazywane bez problemu. Tą samą czynność wykonałem przy pomocy Fedory 20 Live (tylko taką płytkę mam). Tam Nautilus pokazuje komunikat, że Windows jest zhibernowany i nie można odczytać zawartości. Fakt, Fedora 20 jest już starym systemem ale wydaje mi się, że może zakradł się jakiś błąd w środowisku Gnome 3 na moim systemie. W chwili obecnej nie jestem w stanie wykryć jego przyczyny...
×
×
  • Create New...