Skocz do zawartości

laszlociaszlo

Nowi użytkownicy
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O laszlociaszlo

  • Tytuł
    Początkujący
  1. Mam, testuję, dziękuję. Uchroniłem wczoraj właśnie. Szkoda że nie ma jakiegoś uproszczonego menedżera plików jeszcze W związku z tym, że aktualnie zainstalowaną Fedorę dostosowuję już do funkcji, jaką będzie pełnić, byłoby dobrze, gdybym nie musiał jej rozwalać i przeinstalowywać. Na chwilę obecną, widzę scenariusz taki, że instaluję Gnome i sprawdzam, czy środowisko ruszy, ale obawiam się, że nie będę w stanie tego procesu w pełni odkręcić, jeśli się nie uda - w razie czego, chciałbym wrócić do punktu aktualnego, kiedy wszystko działa. Niestety nie jestem biegły w backupach Linuksa... Będę wdzięczny za każdą możliwą pomoc w temacie. PS Ciekawe dlaczego instalator live z USB Ubuntu 18.04 zadziałał i wygląd okien procesu instalacji nie wskazywał na problemy z grafiką...
  2. To mi bardzo pasuje - ten komputer nie będzie służył do pracy bezpośrednio przed nim, więc nie będę potrzebował nic poza kilkoma narzędziami sieciowymi i diagnostycznymi. Jest na razie Fedora 28 Server bez GUI, ale to nie było celowe zapomniałem czegoś zaznaczyć najwyraźniej podczas instalacji [root@pihole-AOD260 ~]# lspci 00:00.0 Host bridge: Intel Corporation Atom Processor D4xx/D5xx/N4xx/N5xx DMI Bridge 00:02.0 VGA compatible controller: Intel Corporation Atom Processor D4xx/D5xx/N4xx/N5xx Integrated Graphics Controller 00:02.1 Display controller: Intel Corporation Atom Processor D4xx/D5xx/N4xx/N5xx Integrated Graphics Controller 00:1b.0 Audio device: Intel Corporation NM10/ICH7 Family High Definition Audio Controller (rev 02) 00:1c.0 PCI bridge: Intel Corporation NM10/ICH7 Family PCI Express Port 1 (rev 02) 00:1c.1 PCI bridge: Intel Corporation NM10/ICH7 Family PCI Express Port 2 (rev 02) 00:1d.0 USB controller: Intel Corporation NM10/ICH7 Family USB UHCI Controller #1 (rev 02) 00:1d.1 USB controller: Intel Corporation NM10/ICH7 Family USB UHCI Controller #2 (rev 02) 00:1d.2 USB controller: Intel Corporation NM10/ICH7 Family USB UHCI Controller #3 (rev 02) 00:1d.3 USB controller: Intel Corporation NM10/ICH7 Family USB UHCI Controller #4 (rev 02) 00:1d.7 USB controller: Intel Corporation NM10/ICH7 Family USB2 EHCI Controller (rev 02) 00:1e.0 PCI bridge: Intel Corporation 82801 Mobile PCI Bridge (rev e2) 00:1f.0 ISA bridge: Intel Corporation NM10 Family LPC Controller (rev 02) 00:1f.2 SATA controller: Intel Corporation NM10/ICH7 Family SATA Controller [AHCI mode] (rev 02) 00:1f.3 SMBus: Intel Corporation NM10/ICH7 Family SMBus Controller (rev 02) 01:00.0 Ethernet controller: Qualcomm Atheros AR8132 Fast Ethernet (rev c0) 02:00.0 Network controller: Qualcomm Atheros AR9285 Wireless Network Adapter (PCI-Express) (rev 01)
  3. Muszę Gnome, nie muszę Gnome... Raczej jestem po prostu przyzwyczajony, że jeśli coś już robię fizycznie przy komputerze, a nie zdalnie, to mam narzędzia i Gnome Co do pamięci, kość 1 GB wymieniłem już dawno na kość 2 GB i wszystko działało prawidłowo. Powiem więcej - znalazłem dysk twardy z zainstalowanym Ubuntu 16.04 i wszystko ruszyło bez najmniejszych problemów, więc grafika chyba jest OK. Różnica jedynie taka, że Fedora 28 i Ubuntu 18.04 był instalowane na SSD, a 16.04 jest na HDD. Nie mam pojęcia na czym polega ten problem, szczególnie, że Fedora 27 śmigała jak szalona. No.. prawie, to tylko Atom.
  4. Sprawa wygląda tak, że aktualnie zainstalowane jest Ubuntu 18.04 LTS i: 1. Usunąłem quiet splash uruchomiłem - w efekcie ładowanie nie zatrzymało się na logo Ubuntu i kursorze myszki, a na kroku: [ok] Started user Manager for UID 120. Czyli nic. Restart. 2. Podłączyłem Live USB z Fedorą 28, ale zamiast uruchomić z nośnika od razu, skorzystałem z opcji Troubleshooting > Start Fedora Live in basic graphics mode - w tym scenariuszu system załadował się do pamięci prawidłowo, można było zalogować się do konta live i korzystać z obrazu, tyle że z "toporną i rozjechaną" rozdzielczością... Może to pozwoli złapać jakiś trop. 3. Z obrazu live z Fedorą 28 usunąłem "quiet" (nic innego nie znalazłem w parametrach obrazu) i ładowanie systemu zatrzymuje się ponownie na kroku (jak w pierwszym poście): [ok] Started User Manager for UID 1000 Czy są jeszcze jakieś koncepcje, które mógłbym zastosować w aktualnym stanie rzeczy? Z góry dzięki za informacje. EDIT: A czy to nie tak, że będę korzystał finalnie z wersji Server, podczas gdy wolałbym zrobić najlżejszą możliwą, ale w pełni funkcjonalną opcje systemu?
  5. Na moim netbooku bez zastrzeżeń działała Fedora 27, ale po aktualizacji systemu do 28, pojawiły się problemy z ładowaniem systemu... Mianowicie ładowanie kończyło się na wyświetleniu logo Fedory oraz kursora myszy. Brak również możliwości odpalenia Fedory Live z pendrive - podczas próby uruchamiania systemu z pendrive, proces kończy się na pozycji: Started User Manager for UID 1000 W związku z tym, że dopiero szukam właściwej do zastosowań dystrybucji, nie było mi szkoda, aby postawić system ponownie i w ramach weryfikacji uruchomiłem (live) Ubuntu 18.04 LTS i zainstalowałem system. O ile live działał dobrze (w przeciwieństwie do obrazu Fedory), o tyle po zainstalowaniu Ubuntu, system również kończy proces uruchamiania na wyświetleniu logo. Komputer to Acer Aspire One D260 (1024 x 600). Chcę jednak wrócić do Fedory i podejrzewam, że przyczyną problemu może być zintegrowana karta graficzna Intel (nie ma tam Nvidii), ale nie wiem jak to rozwiązać, żeby było stabilnie. Ostatni oficjalny BIOS z 2011 roku... Proszę o sugestie, co mogę zrobić, żeby skorzystać z Fedory 28. Z góry dziękuję.
×