Jump to content

tomcio

Użytkownicy
  • Content Count

    18
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

tomcio last won the day on May 28 2020

tomcio had the most liked content!

Community Reputation

3 Neutral

About tomcio

  • Rank
    Młodszy Użytkownik

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Da się, w KDE (bo to akurat znam najlepiej) przez kmenuedit, w innych DE mogą być inne narzędzia albo może ich nie być. Jeśli szukasz uniwersalnego rozwiązania to pozostaje edycja pliku .desktop (linia Icon, podstawiasz tam nazwę wybranej ikony z aktualnego theme) albo modyfikacja samego theme ikon – czy to poprzez zmianę nazwy wybranych ikon, czy też stworzenie własnego zawierającego tylko wybrane ikony. Theme oczywiście znajdziesz w ~/.local/share/icons/ – użytkownika albo w /usr/share/icons/ – systemowe. Instalacja oprogramowania jest banalna, wystarczy otworzyć menedżer oprogramowania, wyszukać czego potrzebujesz i zainstalować. W przypadku części programów może być konieczne włączenie dodatkowych repozytoriów – program powinien za pierwszym razem cię zapytać, jeśli nie to w ustawieniach powinna być odpowiednia opcja. Jak chcesz, możesz również pobawić się w instalację z konsoli – ale podejrzewam, że to cię akurat nie interesuje Nie wiem, jaka jest domyślna aplikacja do filmów, ale skoro Fedora na Gnome stoi to pewnie jest to "Filmy", wydaje mi się, że kiedyś była znana jako Totem.
  2. A firewall ustawiony? Jeśli tak to całkiem możliwe, że blokuje potrzebne porty – odblokuj.
  3. Przeklikaj ustawienia – tam na pewno masz odpowiednią opcję. Alternatywnie, jeśli lubisz konsolę to xrandr .
  4. Skoro na jednym Fedorze nie działa a na MX działa to trzeba porównać konfigurację, i doprowadzić do takiego samego stanu. Przede wszystkim należy ustalić jakich sterowników wymaga ta karta i ewentualnie je doinstalować/uruchomić, bo podejrzewam, że w tym tkwi problem. Ale na razie to możemy sobie gdybać, bo nie wiemy, co steruje twoim sprzętem – inxi to absolutna podstawa. A jak chcesz zebrać wszystkie możliwe dane dotyczące twojego wifi to pobierz i uruchom ten skrypt.
  5. Jaki kernel? Na 5.9 jeszcze nie ma w pełni sprawnych sterowników. https://forums.developer.nvidia.com/t/nvidia-driver-not-yet-supported-for-linux-kernel-5-9/157263
  6. Przy instalacji systemu tworzone jest konto root oraz zwykłego użytkownika, który ma dostęp do wyższych uprawnień przez sudo. To, że musisz podać hasło, aby cokolwiek zmienić w systemie jest oczywiste, to standardowy użytkownik, norma w Linuxie, można utworzyć użytkownika, który niezależnie ile będzie próbował nie będzie w stanie nic zmienić w systemie (oczywiście poza swoim katalogiem domowym) – taki byt nazwałbym dopiero użytkownikiem z ograniczeniami. Jeśli nie chcesz podawać na każdym kroku hasła, to jedynym wyjściem jest konto root – szczerze odradzam, wystarczy jedna drobna pomyłka i system jest uwalony. Nie musisz tworzyć nowego użytkownika, możesz zmienić uprawnienia i przynależność do grup aktualnego – od tego zależy co dany użytkownik może a czego nie. W ten sposób możesz np. odebrać mu prawa do wykonywania polecenia sudo, czy łączenia się z siecią. Polecam poczytać o tym w sieci, jest sporo dobrych artykułów na ten temat.
  7. Sprawdzisz to komendą sudo systemctl status sshd Sprawa jest skomplikowana i prosta zarazem Jeśli się trafi na wirus, który korzysta z luki 0-day, to nie potrzebuje żadnych uprawnień do zainfekowania komputera (przez to rozumiem cały system plików, nie tylko $HOME), choć i tak trzeba je uruchomić np. z konsoli, przez kliknięcie, czy nawet bardziej abstrakcyjnie przez napisany samodzielnie skrypt próbujący automatycznie uruchomić wszystko, co pobierzesz . Tylko że takie luki są, przynajmniej w Linuxie, łatane niemal natychmiast, zwykle w ciągu kilku godzin od wykrycia odpowiednia łatka trafia do wszystkich dystrybucji, a informacja o luce pojawia się po opublikowaniu łatki i to zwykle bez szczegółów – na wszelki wypadek, żeby nikt nie próbował jej wcześniej wykorzystać. Pozostałe wirusy nie mają możliwości zainfekowania komputera, dopóki ich nie uruchomisz – jeśli są uruchamiane z poziomu zwykłego użytkownika, to mogą namieszać w katalogu domowym użytkownika (takie zaszyfrowanie plików, czy nawet usunięcie to dla nich pestka) resztę zostawią w spokoju. Gorzej gdy uruchomisz je z uprawnieniami roota. Inną kwestią jest to, że choć na Linuxa można znaleźć jakieś wirusy to jest ich znacznie mniej niż na Windowsa, Androida czy nawet Maca. Dużo bardziej obawiałbym się wszelkiej maści internetowych oszustów i fałszywych stron internetowych próbujących wyłudzić wrażliwe dane – to metoda niezależna od systemu i bazująca na ludzkiej naiwności. No i wydaje mi się, że jest dużo popularniejsza niż klasyczne wirusy na Linuxa. Ja nie korzystam, nigdy się nie zetknąłem z żadnym wirusem zarówno na Linuxie jak i Windowsie. Za to na oszustwa internetowe już się natknąłem (na szczęście rozpoznałem je i ominąłem szerokim łukiem ) – tutaj niestety najsłabszym ogniwem jest człowiek, trzeba być ostrożnym podczas korzystania z internetu. Do końca nigdy nie da się zabezpieczyć – hasła można wykradać nawet przy pomocy mikrofonu – ryzyko można minimalizować, jednak jakiś jego poziom trzeba będzie zaakceptować. To tak samo jak z przechodzeniem przez ulicę, nieostrożny się nie rozejrzy, ostrożny się rozejrzy przed przejściem, jednak obaj muszą mieć z tyłu głowy, że jakiś pirat drogowy i tak może ich potrącić.
  8. Ten problem pewnie wynika z braku 32bitowych bibliotek w systemie – pewnie trzeba je doinstalować. Co i jak to już ci nie powiem, nie korzystam z Fedory. Dodam jeszcze, że do niektórych aplikacji, zwłaszcza DOSowych, może się przydać DOSBox – przez to uruchomisz np. legendarne Deluxe Ski Jump 2. Pewnym rozwiązaniem może być też postawienie odpowiedniego Windowsa na Virtualboxie – trzeba tylko zdobyć obraz systemu.
  9. Lutris to taki zarządca windowsowych gier i programów – można podłączyć różne sklepy. I oczywiście jest to nakładka na Wine, jednak czy wymaga Wine to nie wiem – sam nie korzystam, a słyszałem, że to zależy od systemu. Niemniej jednak z poziomu samego programu można zarządzać różnymi wersjami Wine i do każdego programu zastosować własną. Niewątpliwą przewagą Lutrisa nad czystym Wine jest to, że posiada całkiem sporą bazę skryptów instalacyjnych, które zainstalują i ustawią program i Wine tak żeby ze sobą działały. Najlepiej jakbyś sam sprawdził albo obejrzał jakieś tutoriale na YT, ja nic więcej nie jestem w stanie powiedzieć.
  10. A spróbuj z innej strony. Tutaj podają że na wine stable i winehq stable gra nie działa (albo działa z problemami) i należy zastosować wersję staging. Możesz też skorzystać z Lutrisa – wtedy wystarczy, że zadbasz o podane zależności, a skrypt resztę zrobi za ciebie.
  11. Nie mam, pewnie bym musiał coś doinstalować, ale nie chce mi się i nie widzę potrzeby – wszystko, co ma działać działa.
  12. Zdziwiłbyś się, co ludzie są w stanie kupić. Ja na przykładzie swoich znajomych widzę, że jeśli ktoś się choćby trochę nie interesuje komputerami (czy jakimkolwiek innym sprzętem, nieważne czy to będzie kosiarka, pralka czy lodówka) to kupi pierwszą lepszą rzecz pasującą do definicji albo w zależności od stanu finansów najtańszą lub najdroższą i nie patrzą czy spełni ich oczekiwania. A potem jest płacz i zgrzytanie zębów, że coś nie działa i oczywiście kolejny nieprzemyślany zakup. I tak też nie rozumiem takich ludzi i takich ofert – to nie mój świat i nie mój sposób kupowania. Ja muszę wszystko przemyśleć po kilka razy i sprawdzić opinie. Zresztą co tu dużo mówić, za obecnym smartfonem rozglądałem się jakieś 2 miesiące, nim w końcu go kupiłem – oczywiście zakup bardzo udany, mimo 3 lat na karku wygląda i działa lepiej niż nowsze smartfony w rodzinie Zresztą o sprzęt trzeba dbać jeśli ma długo służyć.
  13. Flash to ślepa uliczka – praktycznie nikt poza urzędami z niego już nie korzysta, a już na pewno nie FB – u mnie działa mimo jego braku. No i też większość przeglądarek porzuci jego obsługę pod koniec roku. W twoim przypadku podejrzewałbym jakąś wtyczkę, zwłaszcza adblocki, jeśli dość agresywnie blokujesz. Poza tym standardem w takich wypadkach jest wyczyszczenie cache przeglądarki oraz historii i ciasteczek jeśli nie pomaga, a nie jakieś kodeki – skoro YT działa to na 99% nie jest to problemem. Jeśli to dalej nie pomoże, to podrzucam dodatkowe porady od samej Mozilli
  14. Mam złą wiadomość – twoje AMD nie wspiera API Vulkana, jest na to za stare. Podejrzewam, że to samo dotyczy sterowników amdgpu – twój sprzęt po prostu ich nie wspiera, bo jest za stary a bez tego ani rusz z Vulkanem. Próba uruchomienia Vulkana na grafice Intela również nic nie da – ta sama sytuacja. Masz tylko jedną możliwość: zainwestować w nowszy sprzęt, który wspiera Vulkana.
  15. Pytanie jest całkiem logiczne, kiedyś na jakiejś stronie miałem podobny problem z lokalizacją, pomogło zmienienie ustawień w przeglądarce. Poza tym @Jonshu takie żarty są po prostu niesmaczne, lepiej zachowaj je dla siebie
×
×
  • Create New...