Jump to content

jjj

Użytkownicy
  • Content Count

    571
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutral

About jjj

  • Rank
    Ekspert

Previous Fields

  • Ulubiona dystrybucja
    CentOS, Fedora
  • Środowisko graficzne
    XFCE. Ascetycznie.

Contact Methods

  • Strona www
    http://

Profile Information

  • Skąd
    Wrocław
  1. Właśnie zrobiłem fedup F17 -> F19. Przeszedł gładko. W nowym systemie nie wychodzi instalacja gołym rpm-em niektórych pakietów paczkowanych przez niezależnych producentów (tzw. third party). Konkretnie tego: http://www.dbvis.com/product_download/dbvis-9.0.9/media/dbvis_linux_9_0_9.rpm. Dostaję odmowę instalacji z diagnozą "cpio: bad magic" (cytuję z pamięci). W sieci namierzyłem jeden podobny przypadek: http://help.infinitekind.com/discussions/problems/10991-moneydance-will-not-install-on-fedora-19-64, co prawda w innej architekturze, ale to chyba bez znaczenia. // Instalacja nie jest dla mnie pilna. Poradziłem sobie przenosząc do /opt katalog zainstalowany na innej, starszej Fedorze, zresztą ten program jest osiągalny także jako tar.gz. Ale pozostaje lekki niepokój: dlaczego?
  2. Zainteresuj się listami kontroli dostępu (ACL)
  3. Upgrade z F12 do 18 przeskoczy kilka wersji Postgresa. Zrobiłbym zrzut do pliku; najprostsze narzędzie to konsolowy pg_dump z licznymi opcjami.
  4. Notepad++ ma klikalny interfejs generujacy xml-a z regulami kolorowania. Ja uzywam Scite, bedacego de facto demonstracyjnym programem komponentu edycyjnego scintilla, tego samego co w NPP. Pliki language.properties sa prostsze, tekstowe, da sie jeden z importowac z drugiego i latwo sie je integruje z edytorem. Ale nie ma do ich edycji interfejsu ...
  5. Dzieki, tylko nie rozumiem dlaczego. Wszak wpisy fstab winny byc dla systemu swiete... Przyjdzie sie uczyc regul udev. Byle sie ta wiedza okazala trwala...
  6. Witajcie, uzywam “od wieków” nastepujacej postaci wpisów w /etc/fstab /dev/sdb1 /media/usb01 vfat iocharset=utf8,noexec,noauto,noatime,user 0 0 mam swoje powody. Chce, by woluminy dalo sie montowac w srodowisku graficznym, ale takze po init 3 oraz zdalnie po ssh w podobny sposób. Nie umiem wymyslic nic innego. W poprzednich Fedorach taki trick przechodzil bez mrugniecia okiem. Zawartosc montowana mountem z konsoli nalezala oczywiscie do wlasciciela procesu. Montowana graficznie z thunara -- do wlasciciela pulpitu. Montowac z thunara odpalanego na cudzym desktopie nie próbowalem, choc spodziewalbym sie problemów z uprawnieniami. W F18 jest inaczej. mount dziala tak samo, to jasne. Montowanie poleceniem udisks --mount /dev/sdb1 tez daje prawo wlasnosci wlascicielowi procesu montujacego (choc w tym przypadku z grupa root, ale to szczegól). Przy tym sciezke bierze z /etc/fstab (o ule ja podano), albo umieszcza punkt montowania w /media/id_woluminu. Ale montowanie thunarem przydziela kartoteke w /run/media/user/id_woluminu, jezeli urzadzenia nie ma w /etc/fstab, albo w kartotece z fstab, ale wtedy z atrybutami wlasnosci root:root. Wyciag z /var/log/messages odpowiadajacy tej ostatniej sytuacji: ... kernel: [ 7500.697528] sd 21:0:0:0: [sdb] Attached SCSI removable disk ... kernel: [ 7508.391025] FAT-fs (sdb1): utf8 is not a recommended IO charset for FAT filesystems, filesystem will be case sensitive! ... udisksd[1316]: Mounted /dev/sdb1 (system) at /media/usb01 on behalf of uid 503 Czy da sie w F18 sklonic udisksd, by montujac nadawal wlasnosc uzytkownikowi, jezeli jest wpis w /etc/fstab?
  7. DVI (DeVice Independent format)? Wspólczesne srodowiska zintegrowane domyslnie kompiluja dokument raczej pdflatexem niz latexem, wiec plik dvi nie powstaje. Zamiast tego dostajesz plik pdf. Mozesz to przestawic, deklarujac w opcjach uzycie latex jako domyslnego kompilatora. (nie zdziwilbym sie, gdyby sie okazalo, ze takze latex domyslnie generuje pdf zamiast dvi). Nie znam sie na szczególach tworzenia podgladu fragmentu dokumentu, ale z pdflatexem tez jest to mozliwe.
  8. Z doswiadczenia nvidia + optimus + linux (tu akurat suse) dziala gladko. Przelacza i wylacza jak trza. Jedyny problem wynika stad, ze rozwój bumblebee jest dosc zwawy, co wiaze sie z brakiem standaryzacji i moze sprawiac klopot przy upgrade.
  9. # sprawdź co się uruchamia poleceniem gvim $ which gvim /usr/bin/gvim # z jakiego jest pakietu $ rpm -qf `which gvim` vim-X11-7.3.315-1.fc15.i686 # co jest jeszcze w tym pakiecie $ rpm -qf `which gvim` --list /usr/bin/evim /usr/bin/gex /usr/bin/gview /usr/bin/gvim /usr/bin/gvimdiff /usr/bin/gvimtutor /usr/bin/vimx /usr/share/applications/fedora-gvim.desktop /usr/share/icons/hicolor/16x16/apps/gvim.png /usr/share/icons/hicolor/32x32/apps/gvim.png /usr/share/icons/hicolor/48x48/apps/gvim.png /usr/share/icons/hicolor/64x64/apps/gvim.png /usr/share/man/man1/evim.1.gz /usr/share/man/man1/gvim.1.gz /usr/share/man/man1/gvimdiff.1.gz # listuj plik desktop odpoweidzialny za wpis w menu $ cat /usr/share/applications/fedora-gvim.desktop [...] Exec=gvim -f %F Icon=gvim Type=Application Terminal=0 [...] Categories=Utility;TextEditor; [...] Morał: yum install vim-X11 vim-latex
  10. Krótko: do zainstalowania LaTeX-a yum install texlive-latex yum install texlive-xetex Tyle wystarczy, by kompilowac pdf-y przez pdflatex plik.tex # albo xelatex plik.tex Dobrych edytorów oprócz ViM-a z LaTeX-Suite i Emacsa z AucTeX-em jest sporo. TeXLive promuje texworks, oprócz tego jest kile (KDE), Texmaker (Qt, ale niekoniecznie KDE). Ten ostatni calkiem, calkiem, chociaz niestety nie wszystkie zaleznosci sa wpisane do rpm-a.
  11. Zdecyduj sie na jednego freetype: albo z rpmfusion, albo z infinality. Ale zapewne jest tak, ze ten z rpmfusion jest potrzebny innemu pakietowi jako zaleznosc. Sprawdz rpm -q --whatrequires freetype-rpmfusion i musisz zdecydowac, co zrobic.
  12. Ja bym metody interpolacji programował albo w oparciu o rozwiązanie układu równań (żeby dowiedzieć się o tablicę współczynników), albo w oparciu o trójkątną tablicę różnic. I szybciej, i dokładniej.
  13. Wtrącę 3 grosze na temat TeXLive. W oficjalnych repo fedory mamy wciąż tl2007. Nie wiem czego potrzebujesz, przy pisaniu tekstu wersja nie ma większego znaczenia, ale jeżeli zajmujesz się składem i interesuje cię XeTeX/XeLaTeX, to od 2007 do 2010 jest dalej niż na Księżyc. TL2010 (spoza repo) pięknie się instaluje w /usr/local, ale może to oznaczać dublowanie instalacji TeX-a, np. w przypadku kiedy masz pakiet R, który wymaga texlive.
  14. Jak już nie możesz wytrzymać, to yum update -x js*
×
×
  • Create New...