Skocz do zawartości
slabypingwin

Jak Bezpiecznie Ładować Akumulator ?

Rekomendowane odpowiedzi

Proszę o poradę w takiej sprawie ; ostatnio mamy zimne noce i często rano nie mogę odpalić swego Tico - akumulator siada ,

choć ma dopiero 1 rok . Gdy odkręcę klemy z biegunów + i - to ponieważ jest zimno te kable są sztywne i zaraz same

kładą się na akumulatorze choć ja tego nie chcę . Podłączyłem prostownik by podładować akumulator ale by te kable od

prostownika nie dotykały się z odkręconymi kablami + i - popodkładałem szmaty ;

ladowanieakumulatora.th.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

Pytanie ; czy mona podłączać prostownik bez odkręcania klem z akumulatora czyli czy można tą żabkę na końcui kabli od prostownika zakładać bezpośredno na klemy na akumulator :unsure:

Z góry dzięki za porady .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jesli Ci sie chce to zawsze mozesz odkrecac akumulator na noc (jak zanosi sie na duzy mróz) i zanosic do domu. Przemrozenie akumulatora oslabia jego wydajnosc i moze doprowadzic do bezpowrotnego spadku pojemnosci, a w skrajnych przypadkach uszkodzenia.

 

W przypadku Tico mozesz miec tez inny problem, mój tesc mial. Zwracaj uwage na stan kabli polaczeniowych z elektrodami akumulatora, lubia sie dosc znacznie utleniac co prowadzi do przerwy w obwodzie. Najlepiej dokladnie wyszczotkowac, przykrecic kable i zabezpieczyc przed wilgocia, na przyklad wazelina techniczna.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pamiętaj aby w trakcie ładowania nad akumulatorem wisiały portrety Mao Tse Tunga i Hu Jintao - akumulator poczuje się jak w domu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pawel S napisal pierwszego posta na tym forum i zaraz napisal ze mozna podczas gdy inni doradzaja ze nie mozna

http://linux360.pl/forum/thread-5312.html

Ciekawe , kto ma racje :angry:

Przy okazji piszac o swoim aucie porusze jeszcze 1 sprawe ; zuzycia paliwa ;

wiesc niesie ze Tico to auto oszczedne , tymczasem mój od kilku juz lat

pali na 100-tke wyraznie wiecej niz 6 litrów , szczególnie teraz gdy jest zimno .

Nawet latem dluzej niz powinien utrzymuje wysokie obroty "ssania"

Ssanie w tico jest w pelni automatyczne , nie ma sposoby by przyspiszyc jego wylaczenie .

Bylem w warsztacie , wymienili termostat , nic to nie pomoglo .

Wnetrze wolno sie nagrzeswa 10 km to za malo by obroty silnika spadly do niskich .

W warsdztacie powiedzieli ze gaznik w tico to zbyt skomplikowana konstrukcja by go naprawiac czy regulowac i doradzili kupic nowy gaznik . Powiedz esali - tylko tak naprawde - ile twojemu tesciowi palilo tico na setke zima przy jezdzie na krótkich dystansach :(

 

Pamietaj aby w trakcie ladowania nad akumulatorem wisialy portrety Mao Tse Tunga i Hu Jintao - akumulator poczuje sie jak w domu

Zybex - komunista to ja nie jestem !!

Takich ludzi jak ; kadafi . kimdzongil,castro,mugabe,lukaszenka,przywódcy chin , birmy czy wietnamu - potepiam .

Lepszy na wolnosci kesek lada jaki nizli w niewoli przysmaki ...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Osobiście jestem zwolennikiem teorii, że przy ładowaniu akumulatora nie trzeba go wyjmować z samochodu, ale klemy lepiej zdjąć.

 

Co do spalania, to może paliwo "chrzczone".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jako czynny elektryk z warsztatu samochodowego - podpowiedzi rzucę kilka:

1. można doładowywać bez odpinania klem - unikamy problemów np. z eletroniką (szczególnie w nowszych autach)

2. Jeżeli auto nie jest w stanie odpalić przy codziennej eksploatacji - koniecznie sprawdź ładowanie (alternator, okablowanie, pasek klinowy)

3. Sprawdź akumulator u fachowców - zdarzają się babole - mniej niż 3 lata a stan jakby miał już 8-10 lat

4. Zużycie paliwa - temat rzeka ...

5. Kolega zybex_pl myślał raczej o kraju pochodzenia - nie o orientacji politycznej...

pozdro

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@slabypingwin

Tico teścia paliło około 4 litrów w dłuższej trasie a 5-6 w mieście.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzis spadl na mnie nowy klopot; popsul sie 45 letni odkurzacz którego uzywalem do sprzatanmia w aucie .

Ciekawe czy dzisiejsze , nowoczesne produkty wytrzymaja tyle lat co ten alfak2lux kupiony w 1966 r <_<

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A ja robiłem wczoraj karkówkę na soli morskiej w zalewie z musztardy francuskiej,

miałem straszny problem z ustaleniem temperatury i dylemat czy włączać termoobieg czy nie ?

  • Upvote 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Opowiem wam co sie wydarzylo w piatek ; gdy ruszalem autem spod sklepu w ty samym momencie cofal terenowy ford .

Kierujaca nim kobieta nie przyjrzala sie dokladnie w lusterka i puknela w mój róg zderzaka .

Ona w swoim fordzie potlukla szklo tylnych swiatel a mi zrobila zadarcie na zderzaku .

Kazala mi jak najszybciej podjechac do wskazanego przez nia warsztatu samochodowego , co tez uczynilem .

Na miejscu okazalo sie ze ta pani to zona szefa tego warsztatu .

Szybko "zatuszowali" mi uszkodzenie zderzaka , gratisowo umyli tico :rolleyes: i ... zalozyli nowe oprawki na obie tablice rejestracyjne

[z reklama tej firmy] :unsure: Ja tylko zs mama wypastowalismy tico woskiem po takim gratisowym umyciu .

  • Downvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
(...) w ty samym momencie cofał do tyłu terenowy ford (...)

Ja się tylko troszkę przyczepię.

 

Jesteś w stanie cofać do przodu?

 

Zatem ku pamięci - cofałem, po prostu cofałem albo jechałem do tyłu.

Nie miej urazy, po prostu warto mówić/pisać poprawnie :)

  • Upvote 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Facet, załóż bloga. To forum to nie jest odpowiednie miejsce na przygody z samochodem, nawet w Hyde Parku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No właśnie to na nim opisuj historie ze swojego życia, a nie tu na forum. Forum dyskusyjne służy do "wymiany informacji i poglądów między osobami o podobnych zainteresowaniach". Bez urazy, ale nie wiem czy kogoś tu interesuje Twój samochód. To jest forum Fedory.

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×