Jump to content
nieważne

Blad Sprawdzania Systemu Plikow

Recommended Posts

mam od kilku dni linuksa w postaci fedory core 2 i mam taki problem:

wszystko chodzilo mniejwiecej dobrze az pewnego razu przy uruchamianiu systemu pojawilo sie mniejwiecej takie cos:

 

sprawdzanie głównego systemu plików

/nie był czysto zamknięty, wymuszono sprawdzenie

uwaga... fsck.ext2 dla urządzenia /dev/hda2 zakończył się sygnałem 11

*** podczas sprawdzania systemu plików wystąpił błąd

*** opuszczam cię do powłoki, system zostanie uruchomiony ponownie

*** kiedy opuścisz powłokę

give root password for maintance

(or type control-d to continue)

wpisuje haslo roota i pojawia sie:

 

(naprawa systemu plików)1#

i nic sie nie dzieje

 

co mozna z tym zrobic?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedys mialem ten sam problem, nietety nie wiele pomoge bo szczerze sam nie rozwiazalem tego problemu. Jak pamietam to przeinstalowalem wtedy system...

 

W sumie to z checia zobacze czy Ci sie uda i jak.:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

wciśnij to ctrl+d później

e2fsck  -p /dev/hda2

statnio mi prąd wywaliło i miałem to samo. System musiał niemniej parę razy restartować

Share this post


Link to post
Share on other sites

w pliku fstab ustaw by nie sprawdzał tych partycji. :) Jeśli masz ext3 to jest to bezpieczny system plików i nic nie powinno się stać

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dziwna sprawa. Mnie to zawsze ratowało. Z tego co mi wiadomo naruszenie ochrony pamięci następuje zawsze wtedy gdy dany program odwołuje się do adresu pamięci do którego nie ma prawa dostępu. Przyznam że teraz zgłupiałem

Share this post


Link to post
Share on other sites

ok znalazlem plik fstab i wyglada on tak:

 

LABEL=/                 /                       ext2    defaults        1 1
none                    /dev/pts                devpts  gid=5,mode=620  0 0
none                    /dev/shm                tmpfs   defaults        0 0
none                    /proc                   proc    defaults        0 0
none                    /sys                    sysfs   defaults        0 0
/dev/hda1               /winc                   vfat    defaults        0 0
/dev/hdb1               /wind                   vfat    defaults        0 0
/dev/hda3               swap                    swap    defaults        0 0
/dev/cdrom              /mnt/cdrom              udf,iso9660 noauto,owner,kudzu,ro 0 0
/dev/fd0                /mnt/floppy             auto    noauto,owner,kudzu 0 0

 

co tu zmienic zeby nie sprawdzal dysku?

 

p.s. mam ext2 - moze to przez to tyle problemow

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak ja się bawiłem e2fsck, to jak pamiętam należało odmontować najpierw wszystkie partycje. Pewnie nie pomoże, ale może się komuś przyda :P

 

PS. Dlaczego nie zainstalujesz nowszej wersji? System masz zaktualizowany?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Juz sobie poradzilem :):)

odpalilem z plyty DSL'a i potem z konsoli e2fsck i sprawdzil partycje, usunal bledy i wszystko znowu dziala :D te male linuksy jednak sie do czegos przydaja

 

Dzieki wszystkim za pomoc !!! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×