Witam,
Zainstalowałem sobie VMWare Workstation 5.5 i jako system FC6.
Na początku zaznaczę, ze jest to mój kompletnie pierwszy styk z Linuxami.
Instalacja na VMWare przebiegła sprawnie i prawidłowo (przynajmniej nie wyskakiwały jakiekolwiek błędy).
Problem jest w tym, że po instalacji i pierwszym starcie systemu Fedora się nie odpala. Bootuje się prawidłowo do momentu, kiedy pojawia się komunikat z opcjami:
1. root (hd0,0)
2. filesystem type is ext2fs partition type 0x83
3. kernel /xen.gz-2.6.18-1.2798.fc6
Wybieram sobie dowolną z opcji i w każdym przypadku pojawia się komunikat:
Error 15: file not found.
press any key...
Więc naciskam klawisz "any" i mam możliwość wpisania e - edycja lini polecenia (czy jakoś tak), b - boot z zaznaczonej linii, itd...
co ja mogę z tym dalej zrobić.... ?
Chciałem sibie przetestować i "pobawić się" FC6 - mówiąc inaczej wejść na nieco wyższy poziom niż XP. Sęk w tym, ze najpierw trzeba system uruchomić
Owszem, istnieje opcja zakupu drugiego dysku SATA2 i podłączenia go do zainstalowania samej FC6, ale to może zrobię później.
Boję się zainstalować Fedorę obok Windy - po prostu brakuje mi doświadczenia w tej materii...
Kto pomoże przed świętami?
Paw Gaw
PS. system następujący:
Core2Duo E6300, 1 GB DDR2 667, HDD 160 GB SATA2, nVidia 7300GT 256 DDR3, Gigabyte GA-965P-S3
VMWare Workstation 5.5, skonfigurowany prawidłowo, dysk przypisany na Fedorę - 6 GB (tam też ją zainstalowałem),
Fedora Core 6 64-bit - instalacja przebiegła prawidłowo (bez błędów).