Skocz do zawartości

Problemy Z Kde Po Aktualizacji Fedory 9


Falladil

Rekomendowane odpowiedzi

Po zainstalowaniu Fedory wszystko działało sprawnie. Jako środowisko graficzne wybrałem KDE. Wszystko działało poprawnie dopóki nie zainstalowałem aktualizacji i zresetowałem serwera X. Z pulpitu znikło wszystko poza okrągłą tarczą z widgetami w prawym górnym rogu(właściwie widgetów też nigdzie nie było, więc sama tarcza). Dodałem sobie menu KDE jako widget. Pamiętałem że kiedyś na SUSE i KDE 3 po przełączeniu tematów graficznych pasek start przesuwał się w różne boki ekranu(zależnie od motywu). Uruchomiłem opcje i zmieniłem motyw. Niestety nie zadziałało. Zamknąłem okno i kliknąłem w menu. Pulpit przestał odpowiadać. Nie reagował na żadne kliknięcia. Nie pomógł restart X, ani systemu.

W Grubie pojawił się nowy wpis Fedory, ale na nim też KDE nie działa jak należy.

Kilka razy wyświetlił mi się dymek z tray'a w lewym górnym rogu ekranu, ale tam raczej nie jest schowany pasek.

Inne menadżery okien działają bez zarzutu, tylko KDE się sypnęło.

 

Problem jest dość specyficzny. Nie wiem czy da się go załatać z poziomu jakichś opcji. Nie chcę znowu instalować Fedory i ściągać aktualizacji. To ok 4 godziny. Jeśli nic nie da się zrobić to prosiłbym przynajmniej o instrukcje, jak pobrać KDE 4.1 Beta i zainstalować zamiast 4.0. Słyszałem ta nowa Beta jest stabilniejsza. Czy reinstalacja KDE na pewno pomoże?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witaj,

 

Zobacz czy usunięcie katalogu .kde z twojego $HOME pomoże.

Czyli po ekranie logowanie przełącz się w konsolę tekstową przez ctrl+alt+F1 później sie zaloguj i

rm -rf .kde

. Po wykasowaniu przełącz sie na Xy przez ctrl+alt+F7 i zaloguj normalnie. KDE powinno sie uruchomić z domyślnymi ustawieniami.

 

Pozdrawiam,

Esail

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki. Nie myślałem, że ktoś się w ogóle odezwie.

Komenda nie specjalnie zadziałała, ale idąc twoim tokiem myślenia udało mi się to naprawić. Zalogowałem się na konto (_root'a_ → roota) ORT, usunąłem użytkownika i dodałem nowego o tej samej nazwie.

Teraz wszystko śśśmiga. Wiem że pewnie dało by się to zrobić bez utraty plików użytkownika, ale tak było szybciej. Z resztą miałem tam tylko driver ATI. Pobiore od nowa (te łącza teraz takie szybkie).

 

Zabieram się za dopieszczanie systemu. Wygląda na to że zostanę z fedorą na dobre.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...