Skocz do zawartości

pozdro z RHEL 8.4


SeeM

Rekomendowane odpowiedzi

Aktualizuję swoje maszyny dopiero po wydaniu, ponieważ nie da się przejść z bety z powrotem do stabilnej gałęzi.

Z zauważalnych i ciekawych rzeczy: w pojawił się streamach Container Tools 3, w tym toolbox, który działa :) i można sobie instalować kontenery z innymi dystrybucjami, typu:

toolbox create --distro fedora --release 33 --container Fedora33

Pojawiły się też zmniejszone kontenery RHELa bez dnf, które korzystają z dnf obecnego na hoście. Niby z kontenera nie powinno się "wychodzić", ale to ciekawa koncepcja ich odchudzania. Mamy też wtyczkę do dnf, która obsługuje dostępną już od kilku lat aktualizację kernela bez restartu. Na to się trzeba odpowiednio wykosztować.

Na pulpicie nic się nie zmieniło. Gnome, Firefox i Libre Office są w tych samych wersjach. Jeżeli ktoś potrzebuje nowszych aplikacji, pozostaje Fluthub. Ja sobie Libre Office zainstalowałem w ten sposób i działa dobrze. Coś muszę poprawić w uprawnieniach flatpaka, żeby mógł zapisywać pliki na podpiętym w Nautilusie Nextcloud, ale to z czasem się skonfiguruje. Jedyna wizualna "nowość", to kółeczko podczas uruchamiania systemu jest takie same, jak na nowych Fedorach.

Ogólnie jest spoko i nie ma co odkładać aktualizacji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...