Jump to content

Red Hat 9 Shirke Parę Pytań


tomxx
 Share

Recommended Posts

Witam, jestem tu nowy więc proszę wszystkich o wyrozumiałość

Zainstalowałem red hata 9 shirke z gnome wszystko jest ok oprócz paru rzeczy:

a mianowicie przechodzę na runlevel 0(ctrl+alt+f1) i nie wiem jak wrócić na gnome

jak dostać się do dysku c:( nie chodzi mi o folder domowy /home/user)

Link to comment
Share on other sites

ACtrl+Alt+F1 to nie jest runlevel 0, ani nawet 3. System pracuje na 5, tylko Ty siedzisz na jednej z tekstowych konsol. Domyślnie X-y używają 7-ej konsoli, więc wrócisz do sesjji X przez Alt+F7.

,,Obiektywnie'' dysk C: nie istnieje. C: to jest tylko nazwa, jakiej dla pewnej partycji używa system Windows. W Linuksie ta sama partycja będzie widziana jako kartoteka, np. /mnt/c. Ale nie stanie się to automatycznie. Musisz ją zamontować. Poczytaj o mount. Zależnie od systemu plików na Twoim C: -- fat32 zamontujesz bez problemu, ntfs będzie wymagać dodatkowego modułu jądra. Ponieważ siedzisz na archaicznym RH9, mogą z tym być problemy.

RH9 to był dobry system, ale na dziś jest już stary, dziurawy i niełatany. Jesteśmy 8 pokoleń dalej, dziś Fedora 8 jest już w dość dojrzałym stadium. Jeżeli tylko parametry sprzętu Ci pozwalają, lepiej ucz się czegoś aktualnego.

Link to comment
Share on other sites

mam partycję ext3 i sawp
Czyli masz windows czy nie? Bo jeśli nie, to musisz się przyzwyczaić do nieco innego widzenia świata wg linuksa ;)

Odpowiednikiem windowsowego dysku C:\ będzie mniej więcej głowny korzeń systemu, do którego dostajesz się poleceniem "cd /" (zwróć uwagę na kierunek slasha odwrotny niż w windows) No i to oczywiście w baaaaardzo dużym przybliżeniu, bo coś takiego jak pojęcie "dysk C:" w linuksie nie funkcjonuje. Podobnie jak Toni111 proponuje zacząć od lektury poradnika i informacji co to takiego "partycja".

 

jjj wyjaśnił chyba dość dokładnie jaka jest różnica między runlevel 0 a przejściem do trybu konsoli graficznej, więc się nie bedę powtarzał. Poza wstępnymi informacjami nt. linuksa późniejszy rozwój wiedzy w tym temacie skierowałbym w przypadku RH9 tutaj → http://www.redhat.com/docs/manuals/linux/RHL-9-Manual/

 

Link to comment
Share on other sites

Mam starą maszynkę i walnąłem na niej (_linuxa_ ? Linuksa) ORT bo chce się czegoś nauczyć(miałem dotyczenia z livecd -knoppix, ubntu) a windowsa mam na innym kompie (właśnie z niego piszę)- ten red hat będzie tylko do pracy i nic innego.I mam problem gdzie się znajduje dysk - nie znam odpowiednika jego w linuksie

Link to comment
Share on other sites

I mam problem gdzie się znajduje dysk - nie znam odpowiednika jego w linuksie
Jak napisałem powyżej - nie ma w linuksie czegoś takiego jak dysk :) Są wyłącznie partycje i katalogi. Poszukaj w necie czegoś o podstawach linuksa bo inaczej nie ruszysz.

I musisz odzwyczaić się od "windowsowego" sposobu widzenia komputera.

 

Link to comment
Share on other sites

Na początek proponuję przeczytać CAŁE fora:

- http://faq.fedorapl.org

- http://poradnik.fedorapl.org

- http://www.howtoforge.com (ten jest po angielsku)

 

Szczególnie wartościowy jest ten ostatni - posiada bardzo wiele zrzutów ekranów - co dla osoby początkującej jest cenne.

 

Nie zrażaj się początkami... później będzie już tylko lepiej :D

Link to comment
Share on other sites

mam pen driva podłączonego i jak na niego wejść

Na RH9 to chyba tylko przez podmontowanie.

Najpierw jako root zaobserwuj co się dopisuje do /var/log/messages, kiedy podłączasz pena do usb.

Potem wpisz do /etc/fstab coś w rodzaju

/dev/sdb1               /mnt/usbdisk          vfat    iocharset=utf8,exec,noauto,noatime,user 0 0

dbając o wpis właściwego urządzenia (prawie na pewno będzie to /dev/sda lub /dev/sda1). Załóż katalog /mnt/usbdisk i spróbuj zamontować nośnik

mount /mnt/usbdisk

Jak nie wyjdzie to się będziemy martwić.

Przed wyjęciem urządzenia odmontuj je koniecznie przez umount.

W nowszych linuksach istnieją wygodniejsze dla ZU metody podłączania i odłączania nośników.

Link to comment
Share on other sites

Na RH9 to chyba tylko przez podmontowanie.

Najpierw jako root zaobserwuj co się dopisuje do /var/log/messages, kiedy podłączasz pena do usb.

Potem wpisz do /etc/fstab coś w rodzaju

/dev/sdb1               /mnt/usbdisk          vfat    iocharset=utf8,exec,noauto,noatime,user 0 0

dbając o wpis właściwego urządzenia (prawie na pewno będzie to /dev/sda lub /dev/sda1). Załóż katalog /mnt/usbdisk i spróbuj zamontować nośnik

mount /mnt/usbdisk

Jak nie wyjdzie to się będziemy martwić.

Przed wyjęciem urządzenia odmontuj je koniecznie przez umount.

W nowszych linuksach istnieją wygodniejsze dla ZU metody podłączania i odłączania nośników.

 

Red Hat mi o tyle na rękę że kiedyś pod nim pracowałem;]

A co innego byś wrzucił na celka 633 mhz + 128 mb ramu i dysk 4gb?

 

A właśnie opłaca się robić update jak komp będzie raz na miech wpięty w neta??

Link to comment
Share on other sites

A właśnie opłaca się robić update jak komp będzie raz na miech wpięty w neta??

Oczywiście. Jest to elementarna operacja, która zapewnia bezpieczeństwo.

Niestety RH9 nie jest już w żaden sposób wspierany, czy rozwijany. Zatem nawet krytyczne dla bezpieczeństwa luki nie są poprawiane. To oznacza, że podatność tego systemu na włamania jest ekstremalnie duża.

Poleciłbym Ci CentOS-a, jednak obawiam się, że mogą się pojawić problemy z niespełnionymi wymaganiami sprzętowymi. O ile pamiętam, jajko 2.6 wymaga 256MB RAM-u.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...