Skocz do zawartości

Czy tak wygląda instalacja Clam Antivirus?


Toni

Rekomendowane odpowiedzi

Chciałbym się Was drodzy forumowicze spytać czy wszystkie komendy tu podane są poprawne i czy w ten sposób zainstaluję linuxowego antivirusa Clam.
 
Cytuj
Instalacja pakietu ClamAV na dystrybucji Fedora odbywa się bezpośrednio z oficjalnych repozytoriów za pomocą menedżera pakietów dnf. [1]
Aby poprawnie zainstalować program, skonfigurować automatyczne aktualizacje bazy wirusów oraz przygotować system pod działanie nakładki graficznej, wykonaj poniższe kroki w terminalu:

1. Instalacja pakietów

Zainstaluj silnik antywirusowy, narzędzie aktualizacyjne (freshclam) oraz demona działającego w tle (clamd), wpisując komendę: [2, 3]
sudo dnf install clamav clamav-update clamd

2. Pierwsza aktualizacja bazy wirusów

Przed pierwszym uruchomieniem skanowania musisz ręcznie pobrać aktualne sygnatury złośliwego oprogramowania. Służy do tego narzędzie FreshClam: [4, 5]
sudo freshclam
Uwaga: Pobieranie baz może potrwać kilka minut w zależności od prędkości łącza. [6]

3. Włączenie automatycznych aktualizacji bazy

Aby baza wirusów aktualizowała się sama w tle, uruchom i włącz systemową usługę (systemd) odpowiedzialną za freshclam:
sudo systemctl enable --now clamav-freshclam.service

4. Konfiguracja SELinux (Ważne na Fedorze)

Fedora domyślnie korzysta z restrykcyjnych polityk bezpieczeństwa SELinux. Aby ClamAV miał uprawnienia do skanowania plików w całym systemie, musisz włączyć odpowiednią regułę: [2, 7]
sudo setsebool -P antivirus_can_scan_system 1

Jak używać ClamAV?

 
  • Skanowanie konkretnego katalogu (na żądanie):
    Użyj polecenia clamscan z parametrem -r (skanowanie rekurencyjne, czyli z podfolderami) oraz -i (pokazuj tylko zainfekowane pliki):
    clamscan -r -i /sciezka/do/folderu
    
    [4]
  • Skanowanie z użyciem nakładki ClamUI:
    Po wykonaniu powyższych kroków, Twoje ClamUI automatycznie wykryje zainstalowany w systemie silnik oraz zaktualizowaną bazę i pozwoli Ci zarządzać skanowaniem za pomocą okienek graficznych.
Czy planujesz używać ClamAV do automatycznego skanowania w tle (jako usługa systemowa clamd), czy wystarczy Ci uruchamianie skanera ręcznie w razie potrzeby? [4, 8]
 
 
 
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na oko w miarę dobrze. Jest tylko jedno ale, które wyróżnia ClamAV od antywirusów z Windowsa. Clam jest zaprojektowany, by skanować pliki pojawiające się w jakimś katalogu i coś z nimi ewentualnie robić. Dobre do udzialów smb, skrzynek pocztowych, katalogu Pobrane, aplikacji Nextcloud. Pod warunkiem, że te zasoby nie są szyfrowane, bo wówczas Clam jest bezradny. Możesz też od czasu do czasu puścić skan podejrzanych katalogów, gdzie zapisujesz załączniki i synchronizujesz chmurowe, kilkuosobowe zasoby. 

To nie działa tak, jak na Windows, że Clam uruchamia się w przestrzeni kernela, chodzi sobie na najwyższych uprawnieniach i przechwytuje pliki wygrane podczas partii Counter Strike, blokuje strony www, czy pobierane właśnie Torrenty. Zupełnie inna liga i inny pomysł na ochronę.

Takie rzeczy na Linuksa istnieją chociażby niesławny "Crowdstrike", ale to raczej rynek korposieci i kosmiczne kwoty. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

55 minut temu, SeeM napisał:

Na oko w miarę dobrze. 

Wyrażasz się niedokładnie czy nie jesteś pewny tych komend? Przepraszam za upierdliwe pytanie.

55 minut temu, SeeM napisał:

Jest tylko jedno ale, które wyróżnia ClamAV od antywirusów z Windowsa. Clam jest zaprojektowany, by skanować pliki pojawiające się w jakimś katalogu i coś z nimi ewentualnie robić. Dobre do udzialów smb, skrzynek pocztowych, katalogu Pobrane, aplikacji Nextcloud. Pod warunkiem, że te zasoby nie są szyfrowane, bo wówczas Clam jest bezradny. Możesz też od czasu do czasu puścić skan podejrzanych katalogów, gdzie zapisujesz załączniki i synchronizujesz chmurowe, kilkuosobowe zasoby. 

To nie działa tak, jak na Windows, że Clam uruchamia się w przestrzeni kernela, chodzi sobie na najwyższych uprawnieniach i przechwytuje pliki wygrane podczas partii Counter Strike, blokuje strony www, czy pobierane właśnie Torrenty. Zupełnie inna liga i inny pomysł na ochronę.

Takie rzeczy na Linuksa istnieją chociażby niesławny "Crowdstrike", ale to raczej rynek korposieci i kosmiczne kwoty. 

Tak wiem, pytałem się już o to, czytałem opinie na reddit. Wiem, że to nie to samo, ale no jakoś mam obsesje na punkcie skanowania plików i w sumie wolałbym móc to robić. Jak zobaczyłem, że istnieją graficzne klikacze to od razu zapragnąłem mieć. Zapuszczanie wszystkiego na virustotal jest dość upierdliwe. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Toni napisał:

sudo dnf install clamav clamav-update clamd

Przyczepiłbym się tylko do tego, wystarczy samo

sudo dnf install clamav

Nie ma takiego pakietu jak clamav-update (przynajmniej nie w Fedorze), a clamd powinno zostać zainstalowane razem z clamav, bo clamav jest pakietem nadrzędnym. Oczywiście możesz też nie instalować całości, a tylko to co uznasz za potrzebne - pełną listę pakietów wchodzących w skład clamav znajdziesz tutaj https://packages.fedoraproject.org/pkgs/clamav/

O konfiguracji wypowiem się tylko, że komendy raczej są poprawne, ale czy faktycznie chcesz je wykonać to zależy od tego co chcesz osiągnąć - skanowanie tylko pobranych, całego katalogu domoweog czy może wszystkich plików w systemie i też automatycznie czy manualnie - możliwości i kombinacji jest dość sporo. No i co pisał już kolega wyżej - ClamAV to nie to samo co antywirusy na Microslopie ;) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 godziny temu, tomcio napisał:

Przyczepiłbym się tylko do tego, wystarczy samo

sudo dnf install clamav

Nie ma takiego pakietu jak clamav-update (przynajmniej nie w Fedorze), a clamd powinno zostać zainstalowane razem z clamav, bo clamav jest pakietem nadrzędnym. Oczywiście możesz też nie instalować całości, a tylko to co uznasz za potrzebne - pełną listę pakietów wchodzących w skład clamav znajdziesz tutaj https://packages.fedoraproject.org/pkgs/clamav/

O konfiguracji wypowiem się tylko, że komendy raczej są poprawne, ale czy faktycznie chcesz je wykonać to zależy od tego co chcesz osiągnąć - skanowanie tylko pobranych, całego katalogu domoweog czy może wszystkich plików w systemie i też automatycznie czy manualnie - możliwości i kombinacji jest dość sporo. No i co pisał już kolega wyżej - ClamAV to nie to samo co antywirusy na Microslopie ;) 

No ja nie potrzebuję by mi skanowało w tle, raczej chodzi mi tylko o taką możliwość by kliknąć, wybrać  skanuj i by przeskanował mi dany plik albo folder. W sumie to głównie dla świętego spokoju (jako lepsza opcja niż virustotal)- mam też Win11. Wirusów na Linuxa nie ma raczej, są co najwyżej te atakujące przeglądarkę, ale tego Clam akurat nie chroni.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, Toni napisał:

No ja nie potrzebuję by mi skanowało w tle, raczej chodzi mi tylko o taką możliwość by kliknąć, wybrać  skanuj i by przeskanował mi dany plik albo folder.

No to po zainstalowaniu wystarczy, że zastosujesz punkt 2 i 3 z swojej instrukcji od AI i potem możesz sobie skanować wybrane foldery w razie potrzeby - tu też AI na końcu ci ładnie podpowiedziało co i jak ;) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 23.08.2026 o 22:12, tomcio napisał:

Przyczepiłbym się tylko do tego, wystarczy samo

sudo dnf install clamav

Nie ma takiego pakietu jak clamav-update (przynajmniej nie w Fedorze), a clamd powinno zostać zainstalowane razem z clamav, bo clamav jest pakietem nadrzędnym. Oczywiście możesz też nie instalować całości, a tylko to co uznasz za potrzebne - pełną listę pakietów wchodzących w skład clamav znajdziesz tutaj https://packages.fedoraproject.org/pkgs/clamav/

Zrobiłem:

sudo dnf install clamav

ale w podsumowaniu po wpisaniu komendy nie ma wymienionego clamd - czy to nadal znaczy że clamd zostanie doinstalowany?

Aktualizowanie i ładowanie repozytoriów:
Załadowano repozytoria.
Pakiet                                                                  Arch.            Wersja                                                                   Repozytorium                               Rozmiar
Instalowanie:
 clamav                                                                 x86_64           1.4.6-1.fc43                                                             updates                                   17.6 MiB
Instalowanie zależności:
 clamav-data                                                            noarch           1.4.6-1.fc43                                                             updates                                  107.6 MiB
 clamav-filesystem                                                      noarch           1.4.6-1.fc43                                                             updates                                   28.0 KiB
 clamav-lib                                                             x86_64           1.4.6-1.fc43                                                             updates                                   10.0 MiB

Podsumowanie transakcji:
 Instalowanie:                          4 pakietów

Całkowity rozmiar pakietów przychodzących wynosi 118 MiB. Należy pobrać 118 MiB.
Po tej operacji zostanie użyte dodatkowo 135 MiB (zainstaluje 135 MiB, usunie 0 B).
Is this ok [y/N]: 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 29.08.2026 o 22:04, tomcio napisał:

No to doinstaluj jak uważasz, że potrzebujesz. Clamd dostarcza jedynie daemona działającego w tle - a z tego co pisałeś to raczej nie jest twoim priorytetem ;) 

Na Twoim miejscu bym clamd nie instalował. Mówiąc szczerze dostaniesz z nim "pitolca". Równie szybo go wyłączysz. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...