Skocz do zawartości

Rpmbuild Graficzny


Stiffler

Rekomendowane odpowiedzi

pozwolę sobie wtrącić - szczyt lenistwa :) nie dość, że dostaje się dopięty na ostatni guzik system pakietów, możliwość ich budowania na zdalnych maszynach, kilkusetstronicowe opracowanie jak tego używać (mówię o "Maximum RPM"), polskie many, 2 kilo edytorów z kolorowaniem składni speców, pakiety źródłowe z gotowymi specami na wszystkich mirrorach; rpmbuild to niemalże kreatorek, któremu wystarczą źródła i plik tekstowy, można go spokojnie uruchamiać z jednym jedynym parametrem - nazwapliku.spec

 

prościej się po prostu nie da

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

rpmbuild to niemalże kreatorek, któremu wystarczą źródła i plik tekstowy, można go spokojnie uruchamiać z jednym jedynym parametrem - nazwapliku.spec

To nie do końca prawda, bo trzeba włączać

rpmbuild -bb nazwapliku.spec

;)

A co do wcześniejszej treści maila to, mimo, że sam paczkuję, nie do końca się zgadzam. Niekażdy może się łatwo tego wszystkiego nauczyć, nie dla każdego musi być oczywiste co, gdzie, jak kopiować, żeby było dobrze ;)

Ale z drugiej strony dużo lepsze to niż korzystanie z takich gotowych narzędzi, zwłaszcza checkinstall, który potrafi wyprawiać niesamowite cuda z paczkami...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

pozwolę sobie wtrącić - szczyt lenistwa :) nie dość, że dostaje się dopięty na ostatni guzik system pakietów, możliwość ich budowania na zdalnych maszynach, kilkusetstronicowe opracowanie jak tego używać (mówię o "Maximum RPM"), polskie many, 2 kilo edytorów z kolorowaniem składni speców, pakiety źródłowe z gotowymi specami na wszystkich mirrorach; rpmbuild to niemalże kreatorek, któremu wystarczą źródła i plik tekstowy, można go spokojnie uruchamiać z jednym jedynym parametrem - nazwapliku.spec

 

prościej się po prostu nie da

 

Ale szkoda że i tak do tego wszystkiego musze włączyć konsole ;/ A chciałbym tego nie robić ;] Tak dla właśnej satysfakcji. :rolleyes:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...