Skocz do zawartości

Fedora 44 KDE Plasma (większa partycja /boot)


Toni

Rekomendowane odpowiedzi

Za jakiś czas planuję ponowną instalację Fedory na czysto z uwagi na domyślną większą partycję /boot. Otóż instalując Fedorę 42 na czysto zaraz po zakupie nowego komputera ponad rok temu wybrałem domyślne ustawienia partycjonowania chyba i partycja /boot została ustawiona na 1GB co przy okazji aktualizacji do 43 okazało się zbyt mało i system nie chciał uruchomić się z najnowszej wersji jądra. Trzeba było wywalić kilka starszych wersji jądra, żeby wygospodarować miejsce i zainstalować ponownie initramfs czy coś. Sterowniki bowiem zabierają bowiem za dużo miejsca.

Chciałbym się upewnić co do informacji zaczerpniętych u SI. Czy domyślny rozmiar /boot to teraz 2GB i czy to wystarcza - czy może lepiej jest jeszcze więcej?

Kolejne pytanie jakie mam to czy w nowym instalatorze Fedory, który chyba jest od wersji 42 jest jakaś możliwość łatwego partycjonowania? Kiedyś często instalowałem na czysto Fedorę ze starym instalatorem i nie pamiętam już, ale chyba wybierałem taką opcję w której mogłem usunąć partycje Linuxowe i łatwo było je odróżnić od partycji windowsowych bo to były czasy chyba jeszcze win7 który miał mniej partycji od win10 i win11. Usuwałem więc partycje Linuxowe i wybierałem automatyczne rozmieszczenie partycji na miejscu jakie po nich pozostało. Tak sobie radziłem.

W nowym instalatorze jednak jest to jakoś inaczej wymyślone. Zastanawiam się więc jakie opcje wybrać by jak najprościej i najbezpieczniej usunąć Fedorę nie usuwając Win11. Najchętniej chciałbym mieć jakiś tam podgląd na te partycje przed akceptacją i kontynuowaniem instalacji. 

Ostatnie pytanie dotyczy wyboru wersji Fedory. Domyślna jest Gnome, ale jeśli okaże się, że na moim komputerze będzie działać jedna rzecz na KDE to instaluję Plasmę (przed instalacją systemu zobaczę jak KDE działa an komputerze gdzie go nie ma - bo już wiem że kde i gnome na jednym systemie to za dużo i może on powodować nieużyteczność jednego z interfejsów). Rozumiem, że w takim wypadku należy pobrać narzędzie do tworzenia instalatora na pendrive, ściągnąć plik iso i wczytać go do narzędzia by stworzył instalator dla wersji z KDE. Instalator różni się on od tego instalującego wersję z Gnome?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Najprościej i najłatwiej jest usunąć woluminy z Fedorą na windowsowym menedżerze dysków. Tylko trzeba potem zainstalować windowsowy bootloader na początku dysku. Windowsa nie mam od dawna i zapomniałem, jak to zrobić. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 5.08.2026 o 16:27, SeeM napisał:

Najprościej i najłatwiej jest usunąć woluminy z Fedorą na windowsowym menedżerze dysków. Tylko trzeba potem zainstalować windowsowy bootloader na początku dysku. Windowsa nie mam od dawna i zapomniałem, jak to zrobić. 

 

Cytuj
Instalator nie instalował wtedy systemu na zwykłych, prostych partycjach. Zamiast tego przygotowywał strukturę pod menedżer wolumenów LVM (Logical Volume Manager): [1, 2]
  1. Partycja EFI (/boot/efi): Fizyczna partycja (FAT32, ok. 200–500 MB) wymagana do rozruchu UEFI.
  2. Partycja rozruchowa (/boot): Fizyczna partycja (ext4, ok. 500 MB – 1 GB), na której znajdowało się jądro systemu. Starsze wersje LVM nie zawsze radziły sobie z bootowaniem, dlatego /boot musiał być „na zewnątrz”.
  3. Kontener LVM (Physical Volume): Jedna wielka fizyczna partycja zajmująca resztę dysku, działająca jako baza dla właściwego systemu. [1, 2, 3, 4]
 
Wolumeny logiczne wewnątrz LVM
Wewnątrz wspomnianego kontenera LVM, Fedora automatycznie wydzielała 3 niezależne wirtualne partycje (wolumeny logiczne): [1, 2]
  • Wolumen główny (/): System plików ext4 lub XFS, zawierający pliki systemowe.
  • Wolumen użytkownika (/home): Osobna przestrzeń na dane użytkownika, dzięki czemu przeinstalowanie systemu nie powodowało utraty dokumentów i konfiguracji.
  • Wolumen wymiany (Swap): Fizycznie wydzielona przestrzeń na dysku służąca za pamięć wirtualną. [1, 2, 3]
 
Podsumowanie różnic (Kiedyś vs Dziś)
  • 10 lat temu: Skomplikowany układ LVM ze sztywno wydzieloną partycją Swap na dysku oraz osobnym wolumenem /home. Rozszerzanie przestrzeni wymagało operowania na narzędziach LVM. [1, 2, 3]
  • Dzisiaj: Nowoczesna Fedora uprościła strukturę. Wykorzystuje Btrfs, gdzie / oraz /home to elastyczne podwolumeny współdzielące tę samą przestrzeń (nie marnujesz miejsca, jeśli jedna z nich się zapełni). Tradycyjna partycja Swap zniknęła na rzecz mechanizmu zram (kompresji w pamięci RAM). [1]
Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak zarządzać starym układem LVM lub jak bezpiecznie zmienić rozmiar takich partycji, daj mi znać!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cytuj
2. Jak odróżnić partycje Windows od Linux (Fedora)?
Najbezpieczniejszym sposobem na identyfikację w instalatorze Fedora 44 jest sprawdzenie kolumny System plików (File System / Type) oraz Etykiety (Label): [1, 2]
 
Cecha Partycje Windows Partycje Linux (Fedora 44)
Główny system plików NTFS (rzadziej FAT32 / exFAT) Btrfs (domyślny), ext4 lub XFS
Partycja rozruchowa vfat / FAT32 (oznaczona jako EFI System Partition) ext4 (dedykowana dla /boot o rozmiarze ok. 1 GB)
Typowe etykiety (Labels) MSR, Recovery, Acer, OS, Basic Data Partition Fedora, btrfs-top-level, root
Cytuj
Jak to zrobić najprościej (Krok po kroku):
  1. Wyczyść stare partycje Linux: W zaawansowanym edytorze dysków (Storage Editor) usuń tylko partycję Btrfs (systemową) oraz ext4 (stary /boot). Zmień je w czyste, nieprzydzielone miejsce (Unallocated). Ważne: Nie usuwaj partycji NTFS (Windows) ani istniejącej partycji FAT32 (EFI).
  2. Użyj instalacji automatycznej: Zamiast ręcznie klikać i przypisywać punkty montowania, cofnij się do głównego ekranu wyboru dysku, zaznacz swój dysk i wybierz opcję automatycznego partycjonowania w wolnej przestrzeni.
  3. Magia instalatora: Instalator Fedory automatycznie:
    • Wykryje istniejącą na dysku partycję rozruchową Windowsa (EFI).
    • Skanuje ją i sam przypisze ją jako /boot/efi, dopisując pliki rozruchowe Fedory (GRUB) obok plików Windowsa.
    • Automatycznie nie sformatuje jej, więc rozruch Windowsa pozostanie bezpieczny.
    • W przygotowanym przez Ciebie wolnym miejscu sam utworzy nową partycję ext4 na nowy /boot oraz nową strukturę Btrfs. [1]

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak ostatnio instalowałem Fedore 45. To instalowałem na z góry przygotowanych partycjach. /boot ma rozmiar 1 GiB i rzeczywiście instalator przyczepił się do tego. Jednak pominąłem ten krok, nie zmieniając rozmiaru partycji /boot, zainstalowałem system. Domyślam się że czeka mnie żonglowanie kernelami za pewien czas w przyszłości. Choć na ten czas wszystko działa z automatu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

48 minut temu, prymula napisał:

Jak ostatnio instalowałem Fedore 45. To instalowałem na z góry przygotowanych partycjach. /boot ma rozmiar 1 GiB i rzeczywiście instalator przyczepił się do tego. Jednak pominąłem ten krok, nie zmieniając rozmiaru partycji /boot, zainstalowałem system. Domyślam się że czeka mnie żonglowanie kernelami za pewien czas w przyszłości. Choć na ten czas wszystko działa z automatu.

Wydaje mi się, że to zależy. Już dokładnie nie pamiętam z czego bierze się potrzeba większej partycji /boot ale duży udział mają w tym sterowniki oraz inne nowinki. Na moim starym komputerze aktualizacja z Fedory 42 do 43 przebiegła bez problemu, ale na moim nowym sprzęcie już był problem właśnie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Problem jest z coraz większym archiwum zawierającym initfamfs dla każdego zainstalowanego kernela. Sterowników, funkcji coraz więcej, więc i miejsca na dysku mniej. Niby ważny jest tylko najnowszy kernel i stare można usunąć, ale czasem przytrafiają się regresje i trzeba trochę przeczekać na starym, aż ktoś podejmie zgłoszenie i je naprawi. Fedora dosyć swobodnie przeskakuje na najnowszy kernel nawet w ramach jednego wydania.

Ja mam 4 gigabajty na /boot, bo przy terabajcie dysku to nie ma żadnego znaczenia. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, SeeM napisał:

Ja mam 4 gigabajty na /boot, bo przy terabajcie dysku to nie ma żadnego znaczenia. 

Fakt, znaczenia nie ma. Czy to ale jednak nie przesada? Ile wynosi domyślny rozmiar przy rozmieszczaniu automatycznym? 

EDIT: https://docs.fedoraproject.org/en-US/workstation-docs/disk-config/

Cytuj
Role Filesystem Mount Point Size

EFI System Partition

FAT 32

/boot/efi

600 MB

Boot Partition

ext4

/boot

2.0 GB

Root Subvolume

Btrfs

/

 

Home Subvolume

Btrfs

/home

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 7.08.2026 o 08:16, SeeM napisał:

Ja mam 4 gigabajty na /boot, bo przy terabajcie dysku to nie ma żadnego znaczenia. 

A to tak przyszłościowo ? W przysiadzie na Fedorę 99 :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 godziny temu, prymula napisał:

A to tak przyszłościowo ? W przysiadzie na Fedorę 99 :)

Przyszłościowo właśnie 4. Jak ostatnio instalowałem Fedorę Workstation, to się /boot zrobiło na 1 gigabajt.

Problem z tą partycją - i to jest właśnie słowo klucz - jest jej bardzo utrudnione rozszerzanie. Super przyszłościowo, to można zrobić tak:

  • najpierw partycja boot 4 gigabajty,
  • potem partycja swap 4 gigabajty,
  • potem partycja /boot/efi,
  • potem partycja na LVM, btrfs, lub kolejne partycje GPT, lub logiczne DOS-owe, zależnie od wybranej tablicy partycji.

Przyszłościowość polega na potencjalniej wymianie partycji SWAP na zram, co zwolni 4 gigabajty dysku w dokładnie tym miejscu, co potrzeba. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Radosław napisał:

Jak się ma brak SWAP do hibernacji systemu?

Przestrzeń wymiany musi zapewnić miejsce na zawartość pamięci ram. Gdzie ta przestrzeń się znajdzie, to już nie jest takie ważne. Może to być dedykowana partycja SWAP, ale może to też być plik wymiany na innej partycji. Partycja jest wygodniejsza, ponieważ nie współdzieli dysku z danymi. Na hoście z 32 gigabajtami ramu potrzeba co najmniej 32 gigabajty przestrzeni wymiany:

  • gdyby pamięć RAM była w momencie hibernacji wykorzystana w całości, musi mieć gdzie się zapisać,
  • Linux trzyma w przestrzeni wymiany jakieś dane z mało używanych procesów i nie można ich po prostu zwolnić bez zabicia tych procesów.

Jeżeli chcesz optymalizować wielkość przestrzeni wymiany pod swoje potrzeby, uruchom program htop i naciśnij F7. 

image.png.e401decd52a46840d7d0a3aedf59a0e2.png

Można tutaj posortować procesy między innymi po wielkości M_RESIDENT. Jest to pamięć, której proces wymaga do działania i nie ma możliwości jej zwolnienia bez wyłączenia, lub zabicia procesu. Możesz teoretycznie sprawdzić, czy na pewno potrzebujesz przeglądarki, czy Libre Office koniecznie uruchomionych w czasie hibernowania. 

W praktyce to ja bym się w to nie bawił i zapewnił sobie przestrzeń wymiany o wielkości pamięci ram plus jakieś 10 gigabjtów i tyle. Inna sprawa, że już dawno nie używałem hibernacji. Wolę zgasić system, kiedy go nie używam. Głównie ze względów bezpieczeństwa swoich danych, bo są wówczas skutecznie zaszyfrowane.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...
W dniu 5.08.2026 o 16:27, SeeM napisał:

Najprościej i najłatwiej jest usunąć woluminy z Fedorą na windowsowym menedżerze dysków. Tylko trzeba potem zainstalować windowsowy bootloader na początku dysku. Windowsa nie mam od dawna i zapomniałem, jak to zrobić. 

Dla posiadaczy Windowsa jest taki dość przyjemny program w wersji portable: MiniTool Partition Wizard Portable 64bit. Przy konieczności instalacji Fedory na czysto właśnie tego menedżera partycji użyłem. Czasem był problem z bootloaderem ale z pomocą przyszedł grub-install... :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...