Skocz do zawartości

Który Thunderbird wybrać?


Toni

Rekomendowane odpowiedzi

8 minut temu, SeeM napisał:

dnf zawsze instaluje pakiety rpm. flatpak zawsze instaluje flatpaki. 

Jak się klika po Gnome Software, to trzeba doczytać. 

Tak coś podejrzewałem, że dnf instaluje rpm ale nie pamiętałem.   A trzeba dodawać to "sudo" czy wystarczy komenda 

dnf install thunderbird 

?

Przepraszam że tak pytam, ale chce wiedzieć co robię a nie wpisywać komendy w ciemno.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Toni napisał:

Tak coś podejrzewałem, że dnf instaluje rpm ale nie pamiętałem.   A trzeba dodawać to "sudo" czy wystarczy komenda 

dnf install thunderbird 

?

Przepraszam że tak pytam, ale chce wiedzieć co robię a nie wpisywać komendy w ciemno.

Trzeba, ale nie trzeba. Uruxhomiony przez nieuprawnionego użytkownika dnf sam się wyeskaluje do root-a, zakładając, że ów użytkownik może używać sudo. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po kolei.
sudo - to jedno z najlepiej udokumentowanych poleceń Linuxa. Nawet w Wikipedi można znaleźć jego opis https://pl.wikipedia.org/wiki/Sudo 
dnf - to domyślny system zarządzania pakietami w Fedorze, np. w Gentoo to będzie emerge a w Debianie apt.
Gnome, KDE - to graficzne nakładki na różne dystrybucje Linuxa.

Ja do instalacji lub usuwania pakietów używam narzędzi natywnych, a inni mogą robić co chcą.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 year later...
W dniu 28.07.2025 o 07:10, SeeM napisał:

Na Fedorze jest z flatpakiem trochę dziwnie. Mamy bowiem co najmniej dwa ich źródła: Fedora Flatpak oraz Flathub. A po co dwa?

Flathub dopuszcza dystrybucję zamkniętego i objętego retrykcyjną licencją kodu, na co Fedora sobie nie pozwala. Flatpaki przygotowane przez zespół Fedory są budowane z tych samych źródeł, co pakiety RPM w ich tradycyjnym repozytorium. A jak są budowane te z Flathuba? No trzeba sobie doczytać dla każdej jednej umieszczonej tam aplikacji, bo odgórnie narzuconych zasad nie ma. 

Stąd mamy po killa tak samo nazwanych aplikacji. Gnome Softwaremoże dostanie kiedyś funkcjonalność informującą gdzie znalazło jaki program. 

Sytuacja jest opisana w artykule - 

https://blogs.gnome.org/mcatanzaro/2025/07/21/fedora-must-carefully-embrace-flathub/


No trzeba sobie doczytać dla każdej jednej umieszczonej tam aplikacji, bo odgórnie narzuconych zasad nie ma — co czasem przypomina obstawianie niespodzianek na https://mostbet.co.cz, gdzie również warto dobrze przeanalizować opcje przed podjęciem decyzji.

No i właśnie tu wychodzi pewien paradoks: z punktu widzenia Fedory własne Flatpaki dają większą kontrolę nad źródłem i procesem budowania, ale z punktu widzenia zwykłego użytkownika dwa repozytoria z podobnymi aplikacjami robią tylko zamieszanie.

Szczególnie jeśli GNOME Software samo wybiera źródło, a użytkownik często nawet nie wie, czy właśnie zainstalował wersję fedorańską, czy z Flathuba. Wtedy trudno też świadomie ocenić różnice w aktualizacjach, błędach czy uprawnieniach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...