Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją od 22.03.2025 w Posty
-
Ja bym się nie przejmował. Meta mają istotnie problem, bowiem legislacja w poszczególnych krajach ma się ku 18+ dla mediów społecznościowych. Gdyby zrzucić deklarację na użytkowników - i nie jest to dla nich ważne, czy odpowiada rzeczywistości - problem sam się rozwiąże. U nas przyjęło się, że regulamin można zakceptować w wieku 13+, ponieważ w tym wieku można zawierać umowy. Stąd właśnie mamy deklarację wieku, ale opiera się ona tylko na - jak też Tomcio zauważa -jednostronnej deklaracji. Zdaje się, że to się będzie pomału kończyć. Nowe dowody mają wbite certfikaty i 5 darmowych podpisów co miesiąc. Technicznie zażądanie deklaracji wieku popartej takim podpisem to już nie jest problem. Lewe podpisy będą do kogoś tam należały, a składanie fałszywych oświadczeń to już nie jest kradzież piwa z dostawczaka. Problem jest po stronie biznesu, który napasł się młodymi profilami i nie zgodzi się dobrowolnie na ich weeyfikację.1 punkt
-
dnf check-update 2>&1 | egrep -v 'Aktualizowanie i ładowanie repozytoriów|Załadowano repozytoria'1 punkt
-
Hej. Tak na szybko. Zainstalowałem flatpaka Lutris na CentOS 10 i to działa dużo lepiej, niż się spodziewałem. Gdy mam z GOG oraz kilka z jakiś starych płytek znalezionych w szafie. Czasem musiałem trochę poprawić pliki konfiguracyjne Dosboksa dostarczane razem z grą ze sklepiku GOG, ale wszystkie poniższe działają. Jestem zaskoczony o tyle bardziej, że CentOS jako taki nie wspiera 32-bitowego oprogramowania, a tutaj działa nie tylko sam Dosbox, jak i 32-bitowe właśnie gry z Windowsa na Wine. Jak to jest zrobione, to jeszcze nie wiem.1 punkt
-
Steam jest trochę dziwny, bo zarówno z pakietów RPM, jak i Flatpaków instaluje się tylko wydmuszka, potem aktualizowana podczas uruchamiania klienta. Wszystko jedno, byle działał. Multilib jest dla Steama bardzo wskazany, ponieważ 9/10 10-letnich gier w ogóle nie ruszy na 64-bitowej architekturze.1 punkt
-
Hej. Problem jest z nami od lat 1990-tych i nie widać, żeby się naprawił. Nie jest techniczny, tylko licencyjny. Microsoft udostępnił trochę swoich fontów za darmo, ale to nie znaczy, że każdy może zapakować je razem z dystrybucją Linuksa. Oczywiście można to obejść z linux-fu: mkdir ~/.local/share/fonts curl ftp://ftp.icm.edu.pl/vol/rzm6/pbone/archive/www.haoli.org/pub/redhat-7.x/RPMS/noarch/msttcorefonts-1.2-3.noarch.rpm -o msttcorefonts-1.2-3.noarch.rpm rpm2cpio msttcorefonts-1.2-3.noarch.rpm | cpio -idmv cp -Rv usr/share/fonts/Microsoft/CoreFonts/ ~/.local/share/fonts Wyłącz i włącz VPS Office, czy jakikolwiek innym program. Będziesz widział kilka czcionek w rodzaju Times New Roman, Verdana i Arial. Jeżeli chcesz Consolas i inne, te troszkę nowsze od Windows chyba Vista, to musisz znaleźć gdzieś instalator programu microsoft powerpoint viewer 2007, zainstalować przez Wine (albo nawet na wirtualce z Windowsem) i skopiować sobie te pliki z katalogu C:\windows\fonts do na przykład ~/.local/share/fonts/msoffice .1 punkt
-
Używać flatpaków z Flathuba, a nie z Fedory. Te ostatnie więcej szkodzą, niż pomagają. flatpak install flathub org.videolan.VLC1 punkt
-
Zgaduję, ale pewnie jestem blisko. Z jakiegoś powodu initramfs do nowych wersji kernela się źle wygenerował i brakuje w nim sterownika do obsługi systemu plików na partycji / , albo szyfrowania na nim zastsowanego. Pokaż zawartość plików /etc/fstab , /etc/mtab oraz /etc/crypt(cośtam, zapomniałem dokładnie).1 punkt
-
podswietl kernel ktory chcesz startowac. wybierz "e" na klaw. w linii z "linux" i wyrazem "quiet" jako ostatnim? dodaj po spacji wyraz "single". na klaw wybierz chyba "f12"? aby "boot". pozdrawiam Radek1 punkt
-
Aplikacje z pakietów RPM korzystają z tych samych wersji OpenSSL, GTK, ffmpeg i czego tam jeszcze potrzebują, co cała reszta systemu operacyjnego. Oszczędzamy miejsce na dysku i mamy pewność (no prawie, bo czasem ktoś się zagapi), że taki Thunderbird zostanie zaktualizowany za każdym razem, kiedy owe zależności również będą w nowszej wersji. Wszystko pasuje, działa i śmiga. Nie ma za to rozbudowanego systemu uprawnień, to znaczy Thunderbird może sobie korzystać z kamery i mikrofonu ile tylko chce. Flatpak dostarcza zależności z innych flatpaków, albo sam z siebie. To jest w gestii autora Flatpaka, żeby było bezpiecznie i żeby działało. Czasem autorem jest wydawca oprogramowania, więc tutaj można liczyć na solidność. Czasem losowy ktoś tam z internetu, który może mieć właśnie miesięczne wakacje. Zrobi, tylko czasem trochę później. Flatpak ma za to owe ACL dla aplikacji, więc może narzucić na nią ograniczenia: na korzystanie z GPS, kamery, mikforonu, udziałów sieciowych, niekórych katalogów domowych. W takim Androidzie, czy iPhonie każdy program bez tych ograniczeń zostałby wyśmiany i może nawet niewpuszczony do sklepów. Na pulpicie Linuksa takie ograniczenia dopiero pomału wchodzą.1 punkt
-
Na Fedorze jest z flatpakiem trochę dziwnie. Mamy bowiem co najmniej dwa ich źródła: Fedora Flatpak oraz Flathub. A po co dwa? Flathub dopuszcza dystrybucję zamkniętego i objętego retrykcyjną licencją kodu, na co Fedora sobie nie pozwala. Flatpaki przygotowane przez zespół Fedory są budowane z tych samych źródeł, co pakiety RPM w ich tradycyjnym repozytorium. A jak są budowane te z Flathuba? No trzeba sobie doczytać dla każdej jednej umieszczonej tam aplikacji, bo odgórnie narzuconych zasad nie ma. Stąd mamy po killa tak samo nazwanych aplikacji. Gnome Softwaremoże dostanie kiedyś funkcjonalność informującą gdzie znalazło jaki program. Sytuacja jest opisana w artykule - https://blogs.gnome.org/mcatanzaro/2025/07/21/fedora-must-carefully-embrace-flathub/1 punkt
-
Cos słabo "kliknąłeś". Jak nic nie zrobisz to w obu przypadkach domyślnie zainstaluje Ci się jako flatpak z serwerów fedory, ale również możesz to zmienić i w pierwszym przypadku możesz wybrać format rpm z fedory, a w drugim format flatpak z serwera flathub https://youtu.be/CvaNHkAeJAM1 punkt
-
Panowie, myślę, że pora już zakończyć wasza dysputę, nie ważne kto ma racje, jeżeli chcecie dyskutować o tym zapraszam do odpowiedniego działu. A w tym wątku proponuję jednak trzymać się tematu.1 punkt
-
Potwierdzam. Wczoraj update znowu spowodował awarię i trzeba było robić ponowny downgrade, a dziś po update u mnie również już jest OK.1 punkt
-
W F41 jest aktualnie w testing https://bodhi.fedoraproject.org/updates/FEDORA-2025-1a914117551 punkt
-
To raczej nie jest wina sterowników grafiki, można spróbować obniżyć wersję mesy poleceniem sudo dnf downgrade mesa-*1 punkt
-
RHEL 10 wymaga architektury x86-64-v3, na starszym sprzęcie możesz użyć AlmaLinux 10 dll v2 dodatkowo Alma ma sporo usuniętych z RHEL10 starszych sterowników.1 punkt
-
Jeśli masz możliwość to uruchom z menedżera rozruchu X-11. Wtedy zobaczysz... W przypadku gdyby o był bug w mesie to za jakiś czas może poprawią... SeeM pisze, że to błąd po stronie sterowników graficznych. Ja wykonałbym procedury instalacji sterowników graficznych od nowa z repozytorium o ile tam są. Do doświadczonych Linuksowców: jeśli ten krok nie jest niezbędny to proszę o poprawienie mnie...1 punkt
-
Prawdopodobnie bug w mesie. https://www.reddit.com/r/Fedora/comments/1l4qk7m/comment/mwcvhn8/1 punkt
-
Pierwszo widzę takie coś. Jedyne, co znalazłem podobnego, to zmienna środowiskowa do renderowania dla gtk https://github.com/microsoft/wslg/issues/922#issuecomment-1467606572 . Wygląda na błąd po stronie sterowników graficznych, na którym pechowo bardzo GTK4. Można to zweryfikować uruchamiając system przy użyciu poprzedniego kernela.1 punkt
-
Właśnie, że działa. Zmieniłem sobie testowo nazwę jednego głośniczka i poszło bez problemów. Krok po kroku: 1. Wylistowałem co w ogóle mam z komendą niżej wraz z wybranym urządzeniem do dalszych testów: $ pw-cli ls Node | awk 'BEGIN {RS="\n\tid "; ORS="\n\n"} /Sink/' 52, type PipeWire:Interface:Node/3 object.serial = "53" object.path = "alsa:acp:Generic:11:playback" factory.id = "19" client.id = "40" device.id = "46" priority.session = "736" priority.driver = "736" node.description = "Starship/Matisse HD Audio Controller Cyfrowe stereo (IEC958)" node.name = "alsa_output.pci-0000_0b_00.4.iec958-stereo" node.nick = "ALCS1200A Digital" media.class = "Audio/Sink" 2. Napisałem konfigurację - tak swoją drogą jeśli umieścisz config w ~/.config/wireplumber/wireplumber.conf to de facto będziesz musiał napisać całą konfigurację od zera, dlatego lepiej umieścić w conf.d - nazwa nie ma znaczenia, ważne by było rozszerzenie .conf - dzięki temu po prostu nadbudowujesz domyślną konfigurację swoją: $ cat .config/wireplumber/wireplumber.conf.d/wireplumber.conf monitor.alsa.rules = [ { matches = [{ node.name = "alsa_output.pci-0000_0b_00.4.iec958-stereo" }] actions = { update-props = { node.description = "Desktop Speakers" } } } ] 3. Restart pipewire: systemctl --user restart pipewire I to wszystko - działa jak powinno - urządzenie zamiast ""Starship/Matisse..." przedstawia się teraż jako "Desktop Speakers"1 punkt
-
1 punkt
-
Naprawdę chłopcze. Właśnie każdy zaczynał od google, a gdy tam nie było to pytał na forach. Ty idziesz na łatwiznę. Może bez samorozwoju zapytaj jakiegoś czata AI. I daj sobie spokój z linuksem. Za cienki jesteś pomiędzy uszami. Radosław Glebicki-1 punktów
-
Błędny tok rozumowania. Tak to nie działa. Twoim obowiązkiem jest podanie co do tej pory zrobiłeś. Poczytaj o zasadach pomagania na forach i nie wymyślaj ich na nowo. Radek Glebicki-1 punktów
