Coppertop Posted August 10, 2006 Report Share Posted August 10, 2006 Livio, a kto mówił o odpalaniu Banshee pod Wine?? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Livio™ Posted August 10, 2006 Report Share Posted August 10, 2006 Eee no tam wyczytałem... kurcze, może się pierdyknąłęm... Jak coś to sorki . Link to comment Share on other sites More sharing options...
*JOKE* Posted September 7, 2006 Report Share Posted September 7, 2006 Ja na swoim komuterze od dwoch tygodni zainstalowalem Fedore 5 i przy okazji usunalem Windowsa XP. To jest poczatek mojej przygody z Linuksem. Jestem jedyny z klasy (3 gimnazjum), ktory odchodzi od Windowsa (polowa nie ma w domu komputerow). Moja szkola stoi na bardzo niskim poziomie informatyki. Ktos tu napisal ze nauczycielka nie wiedziala co to Linux. U mnie jest jeszcze gorzej. Zapytalem kiedys nauczycielke w jakiej przegladarce bedzie ogladac strone ktora zrobie. Odpowiedz byla prosta, cytuje: "Oczywiscie w googlach" Wtedy sie troche zalamalem. Tak wiec sam musze sie doksztalcac we wszystkim jesli chce myslec o profilu z informatyka w liceum, a potem jakichs studiach o takim kierunku. Wracajac do tematu. Musze sie jeszcze wiele nauczyc w Linuksie, a do Windowsa nie zamierzam narazie wracac. Rodzina nie jest problemem. Mam inne 2 kompy z Windowsem wiec nie musze na swoim trzymac Windy. Mam takze maly dysk (17 GB) wiec dwoch naraz nie bede trzymal. Pozdro Link to comment Share on other sites More sharing options...
gregor_szczecin Posted September 7, 2006 Report Share Posted September 7, 2006 witam winzgroze mam dla jednego programu Liquid Edition a tak na codzien mam Fedorke 5 ktora dziala znakomicie dzieki temu co znalazlem tu na forum Link to comment Share on other sites More sharing options...
swiatex Posted September 7, 2006 Report Share Posted September 7, 2006 a ja mam winde ponieważ musze mieć działający czytnik pod moją drukarką(hp psc 1610) ale nie moge znaleść odpowiedzi żadnej jak to zrobić ale jak już wchodze na windowsa i jeszcze te głupie gadu-gadu sie uruchomi to dostaje gorączki hahah i windows mi nie widzi drugiej sieciówki:) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Starszyna Posted September 12, 2006 Report Share Posted September 12, 2006 Ja zapewne niegdy nie odejde od Windozy. Za bardzo lubie grac . A niestety, Linux nie nadaje sie zbytnio do gier (ale chwala mu za ET). W moim wypadku (_linuks_ → Linux) ORT bedzie sluzyl do korzystania z netu i ewentualnie pracy. Tak na marginesie. Jestem ciekaw, czy kiedys (_linuks_ → Linux) ORT dogoni (albo chociaz bedzie blisko) Windoze pod wzgledem gier. I nie mam tu na mysli rozwijania emulacji. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Fedajkin Posted September 12, 2006 Report Share Posted September 12, 2006 Już dogonił... wystarczy kupić za jedyne 70 PLN Cedeg i masz dostp do 90% gier z wingrozy. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Livio™ Posted September 12, 2006 Report Share Posted September 12, 2006 To jest Emulacja... Link to comment Share on other sites More sharing options...
Coppertop Posted September 12, 2006 Report Share Posted September 12, 2006 Tak na marginesie. Jestem ciekaw, czy kiedyś (_linuks_ → Linux) ORT dogoni (albo chociaż będzie blisko) Windoze pod względem gier. I nie mam tu na myśli rozwijania emulacji. Jeśli nie zmieni się podejście developerów to... nie. Poważnie. Nie ma się tu co łudzić. Podobno głównym problemem w tworzeniu ZAMKNIĘTYCH gier pod Linuksa jest, zdaniem developerów i wydawców, różnorodność dystrybucji i niemożność otrzymania wsparcia technicznego dla LINUKSA jako takiego. Oczywiście - można otrzymać wsparcie dla konkretnych distr, ale nie masz nigdy pewności, że właśnie tego konktretnego będzie używać gracz. A jeśli gracz nie będzie miał gwarancji, że gra zadziała na jego kompie to d*pa zbita. Gracze wymagają wsparcia ze strony developerra/wydawcy gry, a ten nie jest w stanie go zapewnić. -- do tego można się różnie odnosić, ale taka jest prawda od strony developerów i wydawców zamkniętych, komercyjnych gier. Mam wrażenie, że są trochę zagubieni w świecie Linuksa i OSS (choć jest w tym wszytskim trochę prawdy).... Problemem jest też... brak DirectX. Niestety. Ta biblioteka pomaga w tworzeniu gier i - co może nawet ważniejsze - komercyjni developerzy są do niej przyzwyczajeni. Ciężko im przestawić się na OpenAL i spółkę. Poza możliwe, że nie ufają tym bibliotekom, lub nie podoba im się, że nie są dostępne w "pakiecie" takim, jakim jest DirectX. Podsumowując. Jeśli developerzy nie odnajdą się w świecie OpenSource to nie ma szans. Jeśli distra będą coraz bardziej się od siebie różnić (a zdaje mi się, że mimo prób standaryzacji tego i owego tak właśnie jest... choć wierzę, że ten proces da się zachamować i będzie można wreszcie powiedzieć, że umiem konfigurować Linuksa a nie Fedorę, Debiana, Slacka, Gentoo...) to nie ma szans. Jeśli developerzy nie zaufają narzędziom takim jak choćby właśnie OpenAL to nie ma szans. Powodów dlaczego nie ma szans jest pewnie jeszcze dużo. Całe szczęście, że przynajmniej w produkcje idSoftware można sobie na Linie popykać. Mam wrażenie, że jest w tym duża zasługa tego jaką niechęcią Carmack pałał do DirectX od chwili jego powstania. No i oczywiście jego sympatii do OpenSource. Chwała też ludziom takim jak Icculus - portującym gry na Linuksa. I na koniec posta: R.I.P. Loki Software... Link to comment Share on other sites More sharing options...
mac1us Posted September 14, 2006 Report Share Posted September 14, 2006 Ja wywaliłem windę tego samego dnia kiedy zarejestrowałem się na tym forum I do tej pory walczę dzielnie Reszta rodziny siedzi na 2 XP-kowych maszynach a ja dzieki temu moge zaszyc sie w mojej Linuksowej jaskini Link to comment Share on other sites More sharing options...
exbros Posted September 14, 2006 Report Share Posted September 14, 2006 Ja wywaliłem windę tego samego dnia kiedy zarejestrowałem się na tym forum I do tej pory walczę dzielnie I tak trzymac! Pozdro Link to comment Share on other sites More sharing options...
broda Posted September 14, 2006 Report Share Posted September 14, 2006 co tutaj jest do walczenia... pracuje się przyjemniej, wygodniej, bezpieczniej... ma się ten komfort psychiczny, że nie siedzisz na komercyjnym sofcie, który ma zaszyte gdzieś glęboko w kodzie jakies dziury dla NSA, albo FBI Link to comment Share on other sites More sharing options...
mac1us Posted September 15, 2006 Report Share Posted September 15, 2006 Walka niestety ma miejsce bo moja uczelnia faworyzuje MS 85% aplikacji których tam używamy nie ma swoich odpowiedników dla Linuksa :/ Takie życie... Link to comment Share on other sites More sharing options...
broda Posted September 15, 2006 Report Share Posted September 15, 2006 mac1us, na jakim sofcie pracujecie? Link to comment Share on other sites More sharing options...
mac1us Posted September 15, 2006 Report Share Posted September 15, 2006 Na takim o którym pisał Rasp w tym temacie Przeważnie programy pisane przez pracowników wydziału TYLKO I WYŁĄCZNIE pod winde :/ (a i pod winda czasem nie działają ) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now