Jump to content

Koniec Wsparcia Dla Openoffice.Org


esail
 Share

Recommended Posts

Bywa. Od F15 i tak w repo bedzie LibreOffice a z tego co na szybko przetestowalem niewiele rózni sie od OOo (w tej chwili chyba wcale?).

Oby znowu jakies przejecie nie nastapilo. [EDIT] Troche slabo, bo bez finansowego wsparcia ze strony jakies powaznej firmy LO moze za niezbyt dlugi czas mocno zwolnic rozwój.

No, glupoty pisze :)

Link to comment
Share on other sites

Libre Office w momencie powstania The Document Foundation otrzymał wsparcie od prawie wszystkich liczących się graczy na rynku (google, redhat, novell, prawie wszystkie dystrybucje itp.). Dzięki temu, że za pakietem stoi teraz fundacja non-profit, a nie żadna wielka firma, to być może jego rozwój zostanie skierowany w lepszą stronę, czyli od użytkowników dla użytkowników. Libre Office już teraz dosyć znacznie różni się od OO. Ja widzę tu same korzyści takiego obrotu sprawy.

Link to comment
Share on other sites

Co było w OpenOffice złe? Darmowy non-M$ pakiet biurowy o wiele lepiej wyglądający i działający niż M$-Office 2007 i wyżej...

Co prawda nie widziałem LibreOffice jeszcze i wierzę wam na słowo - na razie :P - że jest dobry, ale to chyba nie oznacza by tak skreślić OpenOffice krechą?

Link to comment
Share on other sites

...ale to chyba nie oznacza by tak skreślić OpenOffice krechą?

Prawie wszystkie dystrybucje już to zrobiły (łącznie z Fedorą) i jak widać Oracle też. OO.org umiera, a LO to jego fork, więc zwykli użytkownicy nic nie tracą.
Link to comment
Share on other sites

Co było w OpenOffice złe?

W porównaniu do M$ był znacznie lepszy, co nie znaczy, że trzeba się tym zadowolić. Dla mnie największą wadą było tempo działania, strasznie wolno otwierał dokumenty.

Link to comment
Share on other sites

thof - bardziej mialem na mysli skreslenie "bo jest zepsuty" nie dlatego, ze skonczylo sie wsparcie (chociaz to tez powód mocny)

Heos - Otwieranie dokumentów to jeszcze bym zdzierzyl chociaz nie poczulem jego tempa jako "wolno", jakby sie cos psulo albo wieszalo to juz bym sie irytowal (pan od Informatyki <tfu> wróc Technologii Informacyjnej twierdzil wlasnie, iz mu sie na "W" OpenOffice wieszal...malo brakowalo a bym spojrzal jak na oblakanego... BA odradzal mi Linuksa na maturze z Informatyki >_< Heretyk!)

 

EDIT #1

LibreOffice...brzmi jak Library Office...a ja bardzo lubie slowo Library :P (Library + Mage == Magic Knowledge :P)

Link to comment
Share on other sites

Do licha napisałem, że "brzmi jak" czyli podobnie do słowa Library, wiem że słowo "Libre" nie jest angielskie i nawet nie próbowałem w słowniku angielskim szukać go.

Czy tu już pół-żartem nie da się nić napisać? :(

Link to comment
Share on other sites

A jak oceniacie prędkość LO w stosunku do OOo? Wprawdzie nadal upieram się przy OOo, szczególnie z sentymentu (byłem/jestem nie wiem jak to teraz już jest, testerem dla 64bitowych Linuksów dla polski). Niemniej gdy dziś uruchomiłem OOo, myślałem że szlaczek mnie trafi, takiej zamułki dostał. Ideałem dla mnie okazał się Lotus Symphony 3, jednak ma tak kiepski polski słownik, że bałbym się napisać w nim coś więcej, niż tekst na bloga.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...