Skocz do zawartości

Pozdro Z Fedory 20


SeeM

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem standardowo po instalacji Alfy. Generalnie gra i buczy. Na szybko:
- rozszerzenie do Gnoma z repozytorium działają,
- gnome-tweak-tool jest odświeżony, fajnie wygląda,
- Chrome, Adobe Reader, flash, steam, dropbox działają,
- rpmfusion zaktualizowany, grają mp3ki i vlc,
- ustawienia Gnoma 3.8 nie wyparowują,
- sterów nvidii jeszcze nie sprawdzałem.
 
Zrzut_ekranu_z_2013-09-27_122235_png_300
 
Nie zaglądałem jeszcze pod maskę, że tak powiem, więc u usługach i kernelach dam znać jak zobaczę co i jak.

--------------------------------------------------------

Ogólnie nie zauważyłem, żeby cokolwiek się bardzo zmieniło. Dla takiego szarego użytkownika to naprawdę nie ma wiele. To, że Gnome eksperymentuje z Waylandem i nowy glibc nie wnoci dla mnie wiele. :)

Poniżej opis instalacji, bo na płycie DVD się to nie zmieści.

1. Format jakiegoś pojemnego (ponad 6 giga) pendrajwa:

mkfs.ext3 /dev/sdXY

Standardowy vfat niestety nie przejdzie, bo plik iso jest za duży.

 

2. yum install liveusb-creator

Wygląda to tak:

Fedora_Live_USB_creator.png

 

Klikamy BROWSE i szukamy ściągniętego iso Fedory 20. Persistent storage możemy sobie darować i ustawić na 0. Po kliknięciu Create Live USB i odczekaniu 5 minut jest gotowe.

 

3. Teraz trzeba jeszcze skopiować iso na pendrajwa. Wszystko jedno do jakiego katalogu.

 

4. Po zabootowaniu komputera z pendrajwa instalacja przebiega normalnie z jednym wyjątkiem: instalator nie znajdzie repozytorium, które normalnie jest na płycie DVD, albo w sieci. Trzeba kliknąć "Źródła oprogramowania" i doklikać się do pliku iso.

zrodlo_instalacji_jpg_300x300_q85.jpg

 

Jak to mówi Patryk przy wydaniu Slackware: HAVE FUN. :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaktualizowałem może z tydzień temu F19-->F20. Aktualizacja poszła pomyślnie, po restarcie okazało się, że jest jeszcze co zaktualizować yumem. Niestety system po ponownym włączeniu już nie wstał - czyli w jakieś 10 minut po pomyślnym wskoczeniu do F20 :) System zwyczajnie zawieszał się na amen w trakcie ładowania, pomagało twarde wyłączenie lapka (czyli przyciskiem power) - nie wnikałem, zainstalowałem powrotnie F19 :P

 

Co jednak zauważyłem na start:

 

- połączenie belki tytułowej okna wraz z ich paskiem narzędziowym (podobno to nowinka GtkHeaderBar). Widać to na tym obrazku (mnie się nie podoba, GNOME3 pije do estetyki, a poprzedni wariant był ładniejszy, teraz jest miszmasz, nawrzucać wszystkiego na jeden stos): https://help.gnome.org/misc/release-notes/3.10/figures/header-bars.png

 

- gnome wprowadziło jakby swój systemowy manager pakietów. Koegzystuje to obok obecnego. Zrzut: https://help.gnome.org/misc/release-notes/3.10/figures/gnome-software.png

 

- ujednolicony applet w górnym pasku - teraz głośność, nazwę użytkownika, ustawienia jasności, baterię, sieci wi-fi, wyłącznie systemu itd, mamy w jednym zbiorczym aplecie. Mnie średnio się to podoba, pasowało mi bardziej po staremu. Wrzucenie wszystkiego do jednego miejsca nie oznacza, że to będzie wygodne, moim zdaniem mini chaos. Zrzut: https://help.gnome.org/misc/release-notes/3.10/figures/status-menu.png

 

- testowa możliwość odpalenia systemu na Waylandzie. Niestety u mnie a może jeszcze w ogóle (no Alfa w końcu), GNOME3 resetował się zanim w ogóle zdążył zacząć się ładowac. Czyli nie miałem możliwości przetestowania.

 

- w GNOME 3.0-3.6, efekty działały jak złoto bez zacinek (np. przechodzenie do aktywności, animacja wysuwania prawego paska z pulpitami itd). W 3.8 zaczęły nieco chrupać, choć aktualizacje nieco załatały problem - teraz np. animacja wysuwania prawego paska z pulpitami chrupie przez pierwsze 2-3 razy pod rząd, dopiero potem płynnie, choć po ponownym wspoczenia do Aktywności, chrupią ponownie. W 3.10 to już dla mnie istny pokaz slajdów (a podobno w 3.10 poprawili płynność). Może to wina Alfy, ale u mnie lekkie chrupanie efektów było w 3.8, w 3.10 się pogłębiło, a skoro w 3.8 nadal lekko chrupią to nie wiem, czy w 3.10 naprawdę coś z tym zrobią. I nie jest to wina kiepskiego sprzętu (procesor 2x 1,5 GHz, 4GB RAM, Intel HD 3000 na najnowszych driverach z instalatora Intela. KDE śmiga płynnie na efektach, gry również, więc problem po stronie G3).

 

- brak kompatybilnych wtyczek w GNOME Extensions.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

- w GNOME 3.0-3.6, efekty działały jak złoto bez zacinek (np. przechodzenie do aktywności, animacja wysuwania prawego paska z pulpitami itd). W 3.8 zaczęły nieco chrupać, choć aktualizacje nieco załatały problem - teraz np. animacja wysuwania prawego paska z pulpitami chrupie przez pierwsze 2-3 razy pod rząd, dopiero potem płynnie, choć po ponownym wspoczenia do Aktywności, chrupią ponownie. W 3.10 to już dla mnie istny pokaz slajdów (a podobno w 3.10 poprawili płynność).

Mi też chrupały do pierwszej aktualizacji jaką zrobiłem. Jestem na sterach nouveau i nie mam nawet śladów przycinania. Wtyczki z gnome.extensions nie działają częściowo tylko dlatego, że brakuje wersji 3.10 w pliku metadata.json. Wystarczy ją dopisać (na przykład do jednego z moich ulbionych topIcons) i fruwa. Czasem są to powazniejsze problemy, ale nie zawsze. Za miesiąc rozszrzeń będzie na pewno dużo więcej, ale szkoda, że przy każdej aktualizacji Gnoma autorzy tracą czas na ich poprawianie tylko po to, żeby działały.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...

 

 

- rozszerzenie do Gnoma z repozytorium działają,
- gnome-tweak-tool jest odświeżony, fajnie wygląda,

Oh? Mam rozumieć, że Gnome 3 działa już w miarę dobrze? Co prawda i tak nie będę z niego korzystał z często (chyba, że udałoby się go przysposobić wyglądowo tak jak był Gnome 2 a jest obecnie MATE)

 

 

 

Klikamy BROWSE i szukamy ściągniętego iso Fedory 20. Persistent storage możemy sobie darować i ustawić na 0. Po kliknięciu Create Live USB i odczekaniu 5 minut jest gotowe.

 

3. Teraz trzeba jeszcze skopiować iso na pendrajwa. Wszystko jedno do jakiego katalogu.

Przepraszam, troszkę nie rozumiem. Jeśli wskażemy ISO, zbuduje się zapewne na Pendrive ten ISO o jego pojemności, więc jak mamy skopiować jeszcze ISO drugi raz to potrzebujemy 16 GB Pendrive a nie 6 GB.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam, troszkę nie rozumiem. Jeśli wskażemy ISO, zbuduje się zapewne na Pendrive ten ISO o jego pojemności, więc jak mamy skopiować jeszcze ISO drugi raz to potrzebujemy 16 GB Pendrive a nie 6 GB.

 

No właśnie się nie zbuduje. Anaconda będzie działać, ale nie będzie pakietów rpm do instalacji. A Gnome 3 działa w miarę bardzo dobrze.  No i jest gnome-classic-session dla nie do końca przekonanych. Można przez jakiś czas poużywać zanim się człowiek przestawi na nowe. Będziesz stopniowo wyłączał poszczególne gnomo2podobne rozszerzenia aż do genialnego czystego Gnome Shella. :)

 

Przy okazji, czy ktoś mógłby mi pomóc na temat https://bugzilla.redhat.com/show_bug.cgi?id=1021234 tego błędu? Zdaje się, że po aktualizacji do Gnoma 3.10.1 coś się zepsuło, ale nie mam pojęcia co.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 weeks later...
  • 4 weeks later...

@Krystian - nie wiem, czy z LiveCD, ale możesz zaktualizować FedUpem z iso DVD (tylko o DVD chyba wspomina też wiki Feda), po prostu zamiast ścieżki --network _numerek_wydania, podajesz ścieżkę do ISO. Niemniej lepiej robić to przez internet - od razu nowe pakiety, a obrazy iso są w sumie zamrażane przez cykl swojego życia, więc po instalacji i tak trzeba dociągnąć aktualizację. A sens aktualizacji z iso DVD jest w sumie średni, bo jak człowiek policzy czas ściągania ~4GB iso DVD, doliczy aktualizacje po instalacji, to lepiej pociągnąć FedUpem prosto z internetu. ALE - możliwość aktualizacji do nowszego wydania z iso jest? Jest :) Chyba po prostu lepiej włączyć FedUp na noc, klepnąć w konsoli wyłączenie komputera na daną godzinę, a na następny dzień trzaska się tylko aktualizację i tyle.

 

@sjb - nie wiem na ile aktualne (sam nigdy nie miałem potrzeby zmieniać), bo GNOME3 zmienia się co wydanie i czasem rzeczy potrafią zmieniać miejsce lub dezaktualizować się z wydania na wydanie (nie wiem, czy to minus, ale taka natura G3 i użytkownik albo to akceptuje, albo nie. Niemniej sam często wpadam na jakieś how-to, które kierują do nieaktualnych rzeczy w G3, taki urok).

 

http://www.webupd8.org/2012/11/how-to-customize-gdm-36-login-lock.html

https://ask.fedoraproject.org/question/7675/how-do-you-install-gdm-login-theme/

 

 

Ja właśnie pociągnąłem FedUpem Fedorę20. Wystarczy zresetować maszynę i aktualizować :) Ale stary PreUpgrade bardziej mi się podobał, ładne GUI (niby do FedUp obiecują, ale obiecują od F18 i ani widu ani słychu), a i stara Anaconda jako instalator podczas aktualizacji był bardziej żywy.

 

EDIT:

 

Po aktualizacji wywaliło zgodnie ze zmianami w F20 - gpk-packagekit, którego zastąpił gnome-software. Aktualizacja wywaliła gpk, ale już nie zainstalowała gnome-software, więc jak ktoś potrzebuje GUI, to musi z palca doinstalować pakiet (nie zauważyłem w nim, może przeoczyłem, regulacji co jaki okres ma sprawdzać aktualizacje i wyklikiwać dostępne repa). A tak, to widzę też, że motyw Zukitwo z repo znów gryzie się z GNOME (a to nowość...), i klikając na kalendarz czy inne ikony w górnym pasku, rozwijane pola appletów są...szare. Oczywiście na domyślnym motywie wszystko jest OK, ale nie wiem kto może znieść na długo jego wszechobecną czerń - co najwyżej irytuje mnie, że puszczają oficjalnie do repo motywy, które się krzaczą, ale przyzwyczaiłem się, że co zmiana GNOME, to musi iść za tym zmiana motywu na inny (co nie jest łatwe, bo zazwyczaj jest wiele fajnych, ale do starszych wersji GNOME, więc motyw się sypie). Pasek wysuwania wirtualnych pulpitów w Aktywnościach znowu chrupie, jak za początków 3.8 w F19 :/ Czcionki na górnym pasku stały się jakieś większe i bardziej...kanciate (ale kombinowałem też wcześniej z ich dpi i rozmiarem paska w motywie, więc może wraz z motywem coś się sypnęło bo na domyślnym jest OK).

 

Minus - jak w F19 po wydaniu kernela 3.10 przestała mi działać regulacja jasności w lapku, tak nadal nie działa (muszę to robić od razu po włączeniu lapka przy ekranie z logo producenta lapka, bo z poziomu systemu nie działa. Buga kiedyś zgłaszałem, ktoś tam odpowiedział i polecił sprawdzić, czy po aktualizacji do nowszego jajka jest tak samo. Jak powiedziałem, że problem jest nadal, tak martwo w bugu do dziś).

 

Ostatni zarzut - połączenie belki tytułowej okna z paskiem narzędziowym. Miszmasz - niektóre programy mają nadal po staremu (np. Firefox) a czysto gnomowe po nowemu. Mówcie jednak co chcecie, ale po odpaleniu Nautilusa i spojrzeniu na górną belkę w oknie, no...kurczak blady...to nie jest estetyczne. Jak się wszystkie ubrania będzie rzucać w jedno miejsce i zrobi z nich górkę sporą, to nie znaczy, że będzie wygodniej je ubierać i do tego jaki fajny patent, bo zaoszczędziliśmy miejsce w szafie. Developerzy GNOME3 celuję w estetyczność i spójną wizję - połączenie belki z paskiem narzędzi to jest niestety pomysł chybiony. Okno wydaje się teraz jakieś celowo pomniejszone i wygląda to co najmniej...obco.

 

Poza tym zastanawiam się ostatnio, jaki jest ostateczny cel rozwoju GNOME3, bo o ile KDE4 się ustabilizowało a są już przebąkiwania o KDE 5, nawet nowe Unity Ubuntowe jest już klarowne tak naprawdę, tak ostatecznej wizji GNOME3 nie widzę - wieczny sandbox.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A ja tam wróciłem do F19 i poczekam na poprawki wydajności G3 na F20 :)

 

Osobiście nie korzystałem jeszcze z DNF, jakoś mi baza pakietów w całości miła (oczywiście to ironia) :) Wolę poczekać, aż będzie stabilnie. Poza tym, nie tylko to szykuje się na F21: http://osworld.pl/fedora-21-bedzie-miala-uzywala-nowej-biblioteki-w-menedzerze-pakietow-hawkey/

 

PS: Chciałem zainstalować F20 na czysto i...nie mogłem (zamierzałem sprawdzić, czy G3 zwolniło mi po aktualizacji, czy faktycznie jest mułowata nieco ta wersja 3.10). Coś jest skopane w instalatorze, że pomimo podczepienia wszystkich partycji i wskazania montowania, za każdym razem po wyjściu z partycjonera, ucieka gdzieś z punktów montowania partycja /boot/efi i instalator wiecznie pluje się o jej brak, więc nie mam jak rozpocząć instalacji. Wkurzony po 20 minutach siedzenia nad tym, odpalam instalację F19 i...za pierwszym razem już wszystko gra, partycjoner nie krzyczy, instalacja idzie. Karygodny bug dla mnie - nowa Anaconda to nadal momentami ponury żart, ale tym bardziej żart, który nie wiem jak z tym bugiem od partycji, wpadł do stabilnego wydania F20.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...
Można przez jakiś czas poużywać zanim się człowiek przestawi na nowe. Będziesz stopniowo wyłączał poszczególne gnomo2podobne rozszerzenia aż do genialnego czystego Gnome Shella. :)

Potraktuję to jako żart :P skoro od tak długiego czasu siedzę na MATE to znaczy, że zacznę akceptować Gnome 3 jeśli będzie możliwe by wyglądał (i działał?) jak stare dobre Gnome 2

Jestem konserwatystą i niektórych "nowych" rozwiązań po prostu nie zaakceptuję choćby mi zapłacili (system-config-network R.I.P. póki Cię nie odbuduję)

MATE i Trinity jest ukoronowaniem moich decyzji bądź co bądź

Wyłączenie PulseAudio też chociaż to akurat wynika połowicznie z tego, iż - jak to ktoś ładnie ujął - ktoś w RedHat postanowił zrobić sobie jakiś bardzo słaby żart na dużą skalę...

PulseAudio jest złem...

 

EDIT #1

No pięknie napisałem to postem #666...może dorzucę w takim razie jeszcze tak pół żartem

PulseAudio to dzieło szatana!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

A ja pozdrawiam z Korory 20. :)

Bezproblemowa aktualizacja przy użyciu FedUp, wcześniej tylko musiałem zaimportować klucze gpg Fedory

rpm --import https://fedoraproject.org/static/246110C1.txt

oraz klucz Korory znaleziony na githubie https://github.com/kororaproject/kp-korora-release/blob/master/upstream/RPM-GPG-KEY-korora-20-primary

Z dnfa nie korzystam, bo zauważyłem że sprawdza on tylko repo Fedory. Też tak macie?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z dnfa nie korzystam, bo zauważyłem że sprawdza on tylko repo Fedory. Też tak macie?

U mnie działa na dokładnie tych samych repos co yum. Co do bajta:

[root@localhost ~]# dnf repolist
identyfikator repozytorium   nazwa repozytorium                                 stan
*fedora                      Fedora 20 - x86_64                                38597
google-chrome                google-chrome                                         3
rpmfusion-free               RPM Fusion for Fedora 20 - Free                     468
rpmfusion-free-updates       RPM Fusion for Fedora 20 - Free - Updates            55
rpmfusion-nonfree            RPM Fusion for Fedora 20 - Nonfree                  203
rpmfusion-nonfree-updates    RPM Fusion for Fedora 20 - Nonfree - Updates         32
*updates                     Fedora 20 - x86_64 - Updates                      10559
repolist: 49917
[root@localhost ~]# yum repolist
Wczytane wtyczki: langpacks
identyfikator repozytorium             nazwa repozytorium                               stan
fedora/20/x86_64                       Fedora 20 - x86_64                              38597
google-chrome                          google-chrome                                       3
rpmfusion-free/20/x86_64               RPM Fusion for Fedora 20 - Free                   468
rpmfusion-free-updates/20/x86_64       RPM Fusion for Fedora 20 - Free - Updates          55
rpmfusion-nonfree/20/x86_64            RPM Fusion for Fedora 20 - Nonfree                203
rpmfusion-nonfree-updates/20/x86_64    RPM Fusion for Fedora 20 - Nonfree - Updates       32
updates/20/x86_64                      Fedora 20 - x86_64 - Updates                    10559
repolist: 49917
W zasadzie nie ma prawa być inaczej.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ten dziwny DNF (czy jak mu tam) korzysta z tych samych repozytoriów co Yum?
Wspaniale, jeśli nawet usuną Yum to sobie go skompiluję i będzie po mojemu ot co! ^_^

Dzięki bardzo za informację :3

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...